• Autor: dondiego00
    • Wyświetleń: 1586
    • Dodano: 2022-11-14 / 11:54
    • Komentarzy: 0

    Aleksandra Czarnecka - Czarownice obecne są z nami do dzisiaj

    (Fot. Dżacheć)

    Polowanie na czarownice dotknęło, w mniejszym czy większym stopniu, wszystkie kraje europejskie. Procesy o czary prowadzone były z mniejszą lub większą intensywnością. Nie do końca znana jest, i chyba nigdy jej nie poznamy, rzeczywista liczba osób spalonych na stosach jako czarownicy, a przede wszystkim czarownice. W naszym regionie wiemy że w pewnym momencie w Złotych Horach w XVII wieku stracono około 250 osób - mówi Aleksandra Czarnecka aktywistka społeczna i badaczka tematu czarownic.

    Szlak Czarownic w opolskim to bez wątpienia jedna z najbardziej intrygujących atrakcji turystycznych regionu. W naszym województwie mamy ponad 100 km szlaku, który zaczyna się w Paczkowie przy "Domu kata", druga część też około 100 km znajduje się po stronie czeskiej dodaje Aleksandra Czarnecka. Aby wyjaśnić genezę tej nazwy musimy cofnąć się do odległych czasów, a mianowicie XVII wieku, kiedy to na skutek kilku czynników (wojny, epidemie, klęski nieurodzaju, głód) zaczęto o wszystko co złe oskarżać złe moce, a dokładniej - kobiety stosujące czary - dodaje Aleksandra Czarnecka.

    O czarownicach oraz o ich rehabilitacji rozmawialiśmy z badaczką tematu czarownic Aleksandrą Czarnecką.



    reklama

    Napisz co o tym myślisz!

    Dziel się swoją opinią i dowiedz się co myślą inni.
    Włącz się do dyskusji z aktywną społecznością 24opole.