• Autor: Maria Honka
    • Wyświetleń: 2812
    • Dodano: 2016-07-20 / 10:53
    • Komentarzy: 0

    Marcin Oparski: Kurz po Woodstocku opadł, ale emocje jeszcze nie.

    Marcin Oparski: Kurz po Woodstocku opadł, ale emocje jeszcze nie.

    (Fot. Dżacheć)

    O to jak bawili się opolanie na jednym z największych festiwali w Polsce - Woodstocku pytamy Marcina Oparskiego, który był w Kostrzynie nad Odrą, bawił się z tysiącami innych osób, a oprócz tego był członkiem Pokojowego Patrolu, który zabezpieczał całą imprezę.

    - Członkami Pokojowego Patrolu mogą zostać pełnoletni uczestnicy festiwalu, co ważne muszą ukończyć osiemnaście lat w dniu festiwalu najpóźniej - zdradza Marcin Oparski.

    Na samym festiwalu znakomicie bawiła się spora reprezentacja z Opola i regionu.

    - W samym patrolu było nas kilkanaście osób, a na polach znacznie więcej. Atmosfera na imprezie jest rewelacyjna, a ludzie przyjeżdżają tam z nastawieniem miłości, wzajemnego poszanowania i radości z muzyki - dodaje Oparski.

    W tym roku Woodstock odbywał się pod szczególnym nadzorem, ponieważ otrzymał status podwyższonego ryzyka i jego przyszłość stała pod znakiem zapytania.
    Czy w przyszłym roku festiwal się odbędzie? Odpowiedź w programie Druga Kawa.
    Zachęcamy do oglądania!
    reklama

    Napisz co o tym myślisz!

    Dziel się swoją opinią i dowiedz się co myślą inni.
    Włącz się do dyskusji z aktywną społecznością 24opole.