• Autor: Dagmara
    • Wyświetleń: 1634
    • Dodano: 2026-02-24 / 13:28
    • Komentarzy: 2

    Marszałek odpiera zarzuty. Kontrola PiS w Urzędzie Marszałkowskim

    Marszałek odpiera zarzuty. Kontrola PiS w Urzędzie Marszałkowskim

    (Fot. Daggy)

    Marszałek Szymon Ogłaza w poniedziałek 23 lutego zwołał konferencję prasową jeszcze przed zapowiadaną kontrolą poselską. Chwilę później przed urzędem marszałkowskim odbył się briefing radnego sejmiku z PIS Wojciecha Komarzyńskiego z udziałem posła PiS Kamila Bortniczuka. Obie strony przedstawiają odmienne wersje tej samej sprawy.

    Spotkanie z mediami marszałek rozpoczął od stwierdzenia, że chce "usystematyzować wiedzę", zanim - jak zapowiedział - padną "wielkie słowa o skandalach i aferach".

    - Kontroli nie odmówiliśmy. Pan radny nie podjął żadnych kroków kontrolnych. Złożył interpelację, która nie jest właściwym trybem przeprowadzania kontroli - mówił Ogłaza.

    Zobacz także Wypadek z udziałem motyclisty. Dwie osoby trafiły do szpitala. Są utrudnienia

    Jak wyjaśniał, radny PiS zapowiedział pod koniec stycznia kontrolę dotyczącą kart płatniczych w dyspozycji urzędu, jednak zamiast przyjść i z niej skorzystać, skierował interpelację rozszerzoną o faktury, delegacje i inne dokumenty finansowe.

    - Jesteśmy transparentni. Kontrolują nas NIK, RIO i inne instytucje. Przyjmujemy wszystkie kontrole, ale zgodnie z prawem i właściwym trybem- podkreślał marszałek.

    Zapowiedział, że posłowie przeprowadzający kontrolę otrzymają pomieszczenie i dostęp do dokumentów, o które wystąpią. Materiały mają być przekazywane sukcesywnie, tak aby nie zakłócać pracy urzędu.

    Odnosząc się do kwestii kart płatniczych, Ogłaza zaznaczył:
    - Każdy wydatek musi być udokumentowany fakturą. Gdyby był niezgodny z zadaniami, musielibyśmy pokryć go z własnej kieszeni.

    Zobacz także Łańcuch życia na plaży w Stegnie. Ważna lekcja na początek wakacji WIDEO

    Po konferencji marszałka odbył się briefing radnego sejmiku Wojciecha Komarzyńskiego z udziałem posła PiS Kamila Bortniczuka. Zapowiedzieli oni formalne rozpoczęcie kontroli poselskiej.

    - Sejmik ma funkcję kontrolną. Radny ma prawo do wglądu w dokumenty dotyczące wydatkowania środków publicznych - mówił Bortniczuk.

    Radny Komarzyński podkreślał, że wystąpił o dokumenty w oparciu o przepisy ustawy o samorządzie województwa.

    - Dokumenty finansowe to informacja publiczna. To nie są prywatne środki pana marszałka, tylko pieniądze mieszkańców - zaznaczył.

    Według radnego chodzi m.in. o delegacje służbowe, wydatki na promocję, wyciągi bankowe oraz faktury z gabinetu marszałka. Nie wykluczył skierowania sprawy do sądu administracyjnego, a nawet do prokuratury, jeśli - jak stwierdził - doszło do naruszenia przepisów.

    Zobacz także Jedna z najbardziej niezwykłych tradycji na Opolszczyźnie. Zobaczcie kwietne dywany

    Władze województwa przekonują, że problem dotyczy wyłącznie trybu udostępniania dokumentów, a urząd pozostaje otwarty na kontrolę. Politycy PiS twierdzą z kolei, że dostęp do informacji publicznej nie powinien być ograniczany.

    Kontrola poselska w Urzędzie Marszałkowskim rozpoczęła się jeszcze tego samego dnia.

    W połowie stycznia rozpoczęto sprawdzanie wydatków w Starostwie Powiatowym w Nysie. Sprawa dotyczy tzw. "afery marynarkowej". Jak przekazał poseł Kamil Bortniczuk, kontrola wciąż trwa, a zawiadomienie do prokuratury zostało już wysłane.

    Politycy PiS zapowiadają dalsze działania wyjaśniające w tej sprawie.

    Zobacz także 18 lat temu żywioł zniszczył ponad sto domów. Balcarzowice pamiętają ten dzień GALERIA
    reklama

    Więcej zdjęć

    Marszałek odpiera zarzuty. Kontrola PiS w Urzędzie Marszałkowskim Marszałek odpiera zarzuty. Kontrola PiS w Urzędzie Marszałkowskim

    Forum

    Forum pod artykułem jest w trybie "tylko dla zalogowanych".

    W dyskusji: 2

    2026-02-25 07:55:01 #1687772
    pisiorki w akcji ;P wy najpierw sami bądźcie ok. A potem innych sprawdzajcie :/
    [ 0 ]