• Autor: Dagmara
    • Wyświetleń: 1504
    • Dodano: 2025-08-22 / 18:50
    • Komentarzy: 1

    Leasing auta firmowego? Od stycznia 2026 r. nawet 11 000 zł mniej w kieszeni

    (Fot. Pixabay)

    Od 1 stycznia 2026 roku wchodzą w życie nowe przepisy, które uderzą po kieszeni przedsiębiorców korzystających z samochodów spalinowych. Właściciele firm, którzy planują zakup lub leasing auta do firmy, powinni działać szybko. Inaczej mogą stracić nawet 11 000 zł na odliczeniach podatkowych.

    Co się zmienia?

    Zmiany wynikają z nowelizacji ustawy o elektromobilności. Choć zapowiedziane zostały już wcześniej, wielu przedsiębiorców nadal nie zdaje sobie sprawy z ich konsekwencji.

    Od 2026 roku limit kosztów uznawanych za uzasadnione przy zakupie samochodu firmowego zależeć będzie od emisji CO₂. Dla większości aut spalinowych oznacza to zmniejszenie możliwości odliczenia kosztów - i to znacząco.

    Nowe limity odpisów amortyzacyjnych:

    225 000 zł - samochody elektryczne (BEV) i wodorowe

    150 000 zł - hybrydy plug-in oraz inne pojazdy emitujące mniej niż 50 g CO₂/km

    100 000 zł - auta spalinowe i klasyczne hybrydy (emitujące ≥50 g CO₂/km)


    To oznacza, że od 2026 roku auta takie jak popularna Toyota Corolla Hybrid czy Hyundai Tucson HEV, które dziś mieszczą się w limicie 150 tys. zł, będą rozliczane tylko do 100 tys. zł. Reszta kwoty nie będzie już wliczana w koszty firmy.

    Ile można stracić?

    Eksperci wyliczają, że przedsiębiorcy, którzy zdecydują się na leasing auta spalinowego po wejściu nowych przepisów, mogą stracić nawet ponad 11 tys. zł w ciągu pięciu lat - tylko na różnicy w odliczeniu podatku dochodowego i składki zdrowotnej.

    Według danych za I półrocze 2025 r., aż 94 proc. nowo zarejestrowanych aut w Polsce to pojazdy spalinowe lub klasyczne hybrydy. Zaledwie 0,7 proc. nowych samochodów spełnia kryterium emisji poniżej 50 g CO₂/km. Oznacza to, że nowe przepisy uderzą w przytłaczającą większość przedsiębiorców.

    Dla firm to ostatni dzwonek, by zareagować. Zakup lub leasing auta przed końcem 2025 roku i wprowadzenie go do ewidencji środków trwałych pozwoli zachować dzisiejsze, korzystniejsze limity.

    - Rząd nadal może się z tego pomysłu wycofać, ale na razie nic na to nie wskazuje - mówi Piotr Juszczyk, doradca podatkowy. - Obniżanie limitów przy jednoczesnym wzroście cen aut to decyzja całkowicie oderwana od realiów.


    Zmiany wchodzące w życie od stycznia 2026 roku jasno pokazują kierunek polityki - wsparcie dla samochodów elektrycznych i ograniczanie opłacalności zakupu aut spalinowych. Dla przedsiębiorców oznacza to konieczność podejmowania decyzji inwestycyjnych wcześniej niż planowali. Odkładanie zakupu auta może skutkować odczuwalną stratą finansową, której w wielu przypadkach będzie można uniknąć tylko do końca 2025 roku.
    reklama

    Zarezerwuj unikatowy login zanim wyprzedzą cię inni! Włącz się do dyskusji i wymieniaj poglądy na różne tematy z aktywną społecznością.

    Forum pod artykułem jest w trybie "tylko dla zalogowanych".

    2025-08-22 20:32:01 [178.43.245.*] id:1684228  
    Gaz: Napisał postów [5969], status [VIP] Reputacja
    Oho,już trole z Platformy Obywatelskiej szaleją,mało im kasy z KPO.

    Nick:
    Treść: