- Autor: kam_ila
- Wyświetleń: 6830
- Dodano: 2022-10-03 / 08:00
- Komentarzy: 0
Zostawił busa "na luzie". Samochód z jeziora wyciągał WOPR
Dużo pracy mieli ratownicy wodni z Nysy, którzy zostali wezwani do tonącego...busa. Do zdarzenia doszło w sobotę 1 października w godzinach rannych przy Jeziorze Nyskim.
Jarosław Białochławek, prezes Wodnego Ochotniczego Pogotowia Ratunkowego w Nysie tłumaczy, że gdyby nie ratownicy obecni na miejscu zdarzenia, auto mogło odpłynąć. Wtedy działania mogły być znacznie trudniejsze.
Zobacz także Wypadek z udziałem motyclisty. Dwie osoby trafiły do szpitala. Są utrudnienia
- O tyle dobrze, że akurat odbywało się szkolenie z kwalifikowanej pierwszej pomocy na stanicy, bo na miejscu byli strażacy i policjanci. Oni szybko podbiegli, żeby zabezpieczyć samochód przed odpłynięciem, który unosił się nieco na wodzie. Na szczęście dysponujemy wozem specjalistycznym z wyciągarką. Za pomocą łodzi ustawiliśmy busa w odpowiednim kierunku i przy pomocy specjalistycznego auta wyciągnęliśmy go na brzeg - mówi Białochławek w rozmowie z Radiem Opole.
Właściciela samochodu czekają konsekwencje prawne. Zobacz także 9-latek zaatakowany przez dwa owczarki. Do akcji wezwano śmigłowiec LPR
reklama
Forum
reklama
Najczęściej czytane
19 września
Zginął młody kierowca. Policja podała wstępne ustalenia
12 września
Cosplay to nie tylko efektowne stroje. Trwa Opolcon czyli Festiwal Fantastyki
22 września
Tragiczny finał poszukiwań 17-latka w Opolu
12 września
"Nie chcę, żeby ktoś mi mówił, kogo mam kochać". Marsz Równości przeszedł ulicami Opola
14 września
Maryla Rodowicz zostaje w Opolu. Wszystko za sprawą muralu WIDEO
19 września
Ponad dwie tony śmieci wyłowione z Kamionki Piast
19 września
Ruszyła budowa obwodnicy Namysłowa za 103 mln zł

Ten artykuł nie ma komentarzy do wyświetlenia.