• Autor: Dagmara
    • Wyświetleń: 689
    • Dodano: 2026-05-09 / 16:11
    • Komentarzy: 0

    Dzieci miały znęcać się nad szczeniakiem. "Każdy ruch sprawia mu cierpienie"

    TOZ Opole opisał interwencję dotyczącą szczeniaka, który miał żyć w bólu i lęku przed człowiekiem. Zwierzę trafiło do lecznicy ze starym, nieleczonym złamaniem łapy. Sprawa zwraca uwagę także na rolę dorosłych w uczeniu dzieci empatii wobec zwierząt.

    Towarzystwo Opieki nad Zwierzętami w Opolu opublikowało relację z interwencji dotyczącej młodego psa odebranego właścicielce. Jak opisano, zwierzę od początku reagowało głównie strachem.

    "Wczoraj odebraliśmy psie dziecko, które całe swoje krótkie życie znało tylko strach. Nie znało ciepłych rąk. Nie znało bezpieczeństwa. Nie znało miłości. Znało za to krzyk. Ból. Kopanie. Szarpanie za smycz. I lęk przed człowiekiem" - przekazał TOZ Opole.

    W opisie zbiórki podano również, że pies miał być kopany przez dziecko.

    "To maleństwo było kopane przez dziecko. Tak po prostu. Dla zabawy. Dla śmiechu. A ono nie rozumiało, dlaczego boli. Dlaczego człowiek, do którego chciało podejść, nagle je kopie" - napisano.

    Ta historia pokazuje jednak również coś więcej niż samo cierpienie zwierzęcia. Dzieci nie rodzą się z wiedzą, czym jest empatia wobec zwierząt i gdzie przebiega granica między zabawą a krzywdą. To dorośli pokazują im świat, uczą szacunku do słabszych i tłumaczą, że zwierzę nie jest zabawką, ale żywą istotą odczuwającą ból, stres i strach.

    Po odebraniu psa opiekunowie zauważyli, że szczeniak utyka. Według relacji byłej właścicielki miał "zeskoczyć z murku", jednak badania wykazały stare, nieleczone obrażenia.

    "Wczoraj zabraliśmy go na cito do weterynarza. Diagnoza - stare, nieleczone złamanie nasady kości udowej" - poinformowano w zbiórce.

    Szczeniak przeszedł już operację. Organizacja prowadzi zbiórkę na dalsze leczenie i opiekę nad zwierzęciem.

    "Nasze psie dziecko jest już po operacji. I tak bardzo chcielibyśmy napisać, że wszystko będzie dobrze, ale sytuacja okazała się dużo gorsza, niż wszyscy myśleliśmy. Podczas operacji lekarze odkryli kolejne pęknięcie w łapce, którego nie było widać na zdjęciu" - informuje TOZ.

    Według relacji opiekunów pies nadal odczuwa silny ból i wymaga dalszego leczenia oraz rehabilitacji.
    "Karmelek płacze. Piszczy. Każdy najmniejszy ruch sprawia mu cierpienie. Bo to przecież jeszcze dziecko. Psie dziecko, które zamiast miłości dostało od życia tylko krzywdę. Był kopany. Szarpany przez dzieci. Traktowany jak rzecz, jak zabawka" - czytamy.

    TOZ Opole opisuje, że zwierzę przez dłuższy czas mogło funkcjonować z silnym bólem.

    "A mimo tego wszystkiego dalej chce ufać człowiekowi".

    Link do zbiórki
    https://zrzutka.pl/hrka2r?fbclid=IwdGRjcARsNB1jbGNrBGw0EGV4dG4DYWVtAjExAHNydGMGYXBwX2lkDDM1MDY4NTUzMTcyOAABHp895iz7WEa5CwNlRhm8dbr1Q-BafGKB2KRPgBXyTn_o-LeDqoySSOi8CrFB_aem_F3JtREVsGLMdjWUwyEth3A

    Zdjęcie (1/2)

    For. TOZ OPOLE

    reklama

    Zarezerwuj unikatowy login zanim wyprzedzą cię inni! Włącz się do dyskusji i wymieniaj poglądy na różne tematy z aktywną społecznością.

    Forum pod artykułem jest w trybie "tylko dla zalogowanych".