- Autor: Dagmara
- Wyświetleń: 21842
- Dodano: 2026-05-09 / 16:11
- Komentarzy: 9
Dzieci miały znęcać się nad szczeniakiem. "Każdy ruch sprawia mu cierpienie"
Towarzystwo Opieki nad Zwierzętami w Opolu opublikowało relację z interwencji dotyczącej młodego psa odebranego właścicielce. Jak opisano, zwierzę od początku reagowało głównie strachem.
"Wczoraj odebraliśmy psie dziecko, które całe swoje krótkie życie znało tylko strach. Nie znało ciepłych rąk. Nie znało bezpieczeństwa. Nie znało miłości. Znało za to krzyk. Ból. Kopanie. Szarpanie za smycz. I lęk przed człowiekiem" - przekazał TOZ Opole.
Zobacz także Zdarzenie z udziałem pięciu pojazdów we Wrzoskach. Jeden z kierowców zabrany w kajdankach
W opisie zbiórki podano również, że pies miał być kopany przez dziecko.
"To maleństwo było kopane przez dziecko. Tak po prostu. Dla zabawy. Dla śmiechu. A ono nie rozumiało, dlaczego boli. Dlaczego człowiek, do którego chciało podejść, nagle je kopie" - napisano.
Ta historia pokazuje jednak również coś więcej niż samo cierpienie zwierzęcia. Dzieci nie rodzą się z wiedzą, czym jest empatia wobec zwierząt i gdzie przebiega granica między zabawą a krzywdą. To dorośli pokazują im świat, uczą szacunku do słabszych i tłumaczą, że zwierzę nie jest zabawką, ale żywą istotą odczuwającą ból, stres i strach.
Po odebraniu psa opiekunowie zauważyli, że szczeniak utyka. Według relacji byłej właścicielki miał "zeskoczyć z murku", jednak badania wykazały stare, nieleczone obrażenia.
Zobacz także Święto Policji na Placu Wolności. Trwa rodzinny piknik w centrum Opola
"Wczoraj zabraliśmy go na cito do weterynarza. Diagnoza - stare, nieleczone złamanie nasady kości udowej" - poinformowano w zbiórce.
Szczeniak przeszedł już operację. Organizacja prowadzi zbiórkę na dalsze leczenie i opiekę nad zwierzęciem.
"Nasze psie dziecko jest już po operacji. I tak bardzo chcielibyśmy napisać, że wszystko będzie dobrze, ale sytuacja okazała się dużo gorsza, niż wszyscy myśleliśmy. Podczas operacji lekarze odkryli kolejne pęknięcie w łapce, którego nie było widać na zdjęciu" - informuje TOZ.
Według relacji opiekunów pies nadal odczuwa silny ból i wymaga dalszego leczenia oraz rehabilitacji.
"Karmelek płacze. Piszczy. Każdy najmniejszy ruch sprawia mu cierpienie. Bo to przecież jeszcze dziecko. Psie dziecko, które zamiast miłości dostało od życia tylko krzywdę. Był kopany. Szarpany przez dzieci. Traktowany jak rzecz, jak zabawka" - czytamy.
TOZ Opole opisuje, że zwierzę przez dłuższy czas mogło funkcjonować z silnym bólem.
Zobacz także Policjanci zakończyli poszukiwania zaginionego 91-letniego mężczyzny
"A mimo tego wszystkiego dalej chce ufać człowiekowi".
Link do zbiórki
https://zrzutka.pl/hrka2r?fbclid=IwdGRjcARsNB1jbGNrBGw0EGV4dG4DYWVtAjExAHNydGMGYXBwX2lkDDM1MDY4NTUzMTcyOAABHp895iz7WEa5CwNlRhm8dbr1Q-BafGKB2KRPgBXyTn_o-LeDqoySSOi8CrFB_aem_F3JtREVsGLMdjWUwyEth3A Zobacz także Wypadek na ulicy Ozimskiej. Są utrudnienia w ruchu
reklama
Forum
reklama
Najczęściej czytane
19 września
Zginął młody kierowca. Policja podała wstępne ustalenia
12 września
Cosplay to nie tylko efektowne stroje. Trwa Opolcon czyli Festiwal Fantastyki
12 września
"Nie chcę, żeby ktoś mi mówił, kogo mam kochać". Marsz Równości przeszedł ulicami Opola
22 września
Tragiczny finał poszukiwań 17-latka w Opolu
14 września
Maryla Rodowicz zostaje w Opolu. Wszystko za sprawą muralu WIDEO
19 września
Ponad dwie tony śmieci wyłowione z Kamionki Piast
19 września
Ruszyła budowa obwodnicy Namysłowa za 103 mln zł

W dyskusji: 9