- Autor: Arleta_K
- Wyświetleń: 20097
- Dodano: 2017-02-12 / 09:00
- Komentarzy: 61
Znamy popularne i deficytowe zawody na Opolszczyźnie
Barometr zawodów na Opolszczyźnie tworzony jest drugi raz. Prognozy formułuje się na podstawie badań ekspertów i mają one pomóc w określeniu zapotrzebowania na pracowników. - Specjaliści opierają się m. in. na danych statystycznych i ocenie faktycznych zachowań na rynku pracy. Biorą pod uwagę też szarą strefę - informuje Paulina Laskowska z Obserwatorium Rynku Pracy w Opolu.
Po ocenie okazuje się, że na terenie województwa opolskiego zachodzą pewne zmiany w porównaniu z poprzednią analizą. W 2015 roku na rynku pracy za dużo było fizjoterapeutów i masażystów, a teraz odnotowuje się ich deficyt. Podobnie jest z pracownikami socjalnymi. Poza tym - Brakuje osób z pełnym zakresem umiejętności i uprawnień - mówi P. Laskowska. Są to np. kelnerzy, barmani - W dzisiejszych czasach młodzież patrzy na pracę w zupełnie innej perspektywie. Trudno jest znaleźć kelnera lub barmana, który posiada umiejętność pracy z ludźmi - tłumaczy Kacper Polak manager Centrum Rozrywki Kubatura.
Zobacz także Śmiertelny wypadek na A4 pod Opolem. Utrudnienia AKTUALIZACJA
Do zawodów deficytowych na Opolszczyźnie zalicza się też m. in fryzjerów, kierowców, kierowników budowy, dekarzy, stolarzy, lakierników, piekarzy, spawaczy. W branży medycznej też nie jest kolorowo. W szpitalach i przychodniach mamy za mało lekarzy, położnych i pielęgniarek.
W rankingu nie zmieniło się za wiele w sprawie prac, które cieszą się największą popularnością. Według barometru zawodów na Opolszczyźnie za dużo mamy ekonomistów, nauczycieli, pedagogów, pracowników biurowych i administracyjnych, filologów i tłumaczy, a także pracowników biur podróży.
W raporcie wojewódzkim na rok 2017, przeczytać możemy, że czynniki, które wpłynęły na sytuację na rynku pracy to chociażby spadek liczby ludności zarówno w miastach jak i na wsi. Znaczący wpływ na prognozy zatrudnienia ma też fakt, że liczba osób wymeldowanych z pobytu stałego przekroczyła liczbę zameldowanych, powodując jednocześnie ujemny wynik salda migracji wewnętrznych.
Statystyki przekazywane są do szkół i mają pomóc osobom, które stoją przed wyborem ścieżki edukacyjnej. Korzystają z nich też pracodawcy, którzy na ich podstawie mogą określić jakich fachowców będzie im trudno znaleźć i co mogą im zaproponować.
Zobacz także Opolskie Orły odebrały wyróżnienia za osiągnięcia w nauce, sporcie i kulturze
reklama
Forum
reklama
Najczęściej czytane
17 sierpnia
Policja prosi o pomoc w indentyfikacji psa i ustaleniu właściciela. Uwaga, drastyczne zdjęcia.18+
4 września
Trwa koncert "W górę serca". Padre Guilherme zagra o 20:30
5 września
Padre Guilherme zamienił Itaka Arenę w wielką koncertową scenę GALERIA WIDEO
17 sierpnia
"Siódmy raz na pielgrzymim szlaku". Z Opola ruszyli w stronę Jasnej Góry
12 sierpnia
Za nami zaćmienie Słońca. Pochwalcie się swoimi zdjęciami
10 sierpnia
Od dziś więcej miejsc do parkowania w centrum Opola
17 sierpnia
Granat moździerzowy na placu zabaw przy ulicy Niemodlińskiej. Na miejscu saperzy AKTUALIZACJA

W dyskusji: 61
Bo wszyscy FACHOWCY wyjechali Z KRAJU na zachód BY pracować za godziwe wynagrodzenie