• Autor: Dagmara
    • Wyświetleń: 4035
    • Dodano: 2026-02-18 / 19:20
    • Komentarzy: 2

    Kontrola w Byczynie. Wobec przewoźnika wszczęto postępowanie administracyjne

    Przekroczona masa całkowita o blisko 9 ton, zbyt duża długość zestawu i nieprawidłowości w dokumentach - takie naruszenia ujawnili inspektorzy podczas kontroli pojazdu nienormatywnego w Byczynie. Wobec przewoźnika wszczęto postępowanie administracyjne.

    16 lutego 2026 r. na punkcie kontrolnym w Byczynie inspektorzy z oddziału terenowego Opolskiego Wojewódzkiego Inspektoratu Transportu Drogowego zatrzymali do kontroli zespół pojazdów należący do przewoźnika z województwa śląskiego. Skład tworzyły ciągnik siodłowy marki Scania oraz naczepa marki Nooteboom, przewożące maszynę specjalistyczną wraz z chwytakiem do załadunku drewna.

    Podczas czynności sprawdzono wymiary pojazdu, naciski osi oraz dopuszczalną masę całkowitą. Jak wykazały pomiary, dopuszczalna masa całkowita została przekroczona o 8,86 t. Nacisk na grupę dwóch osi napędowych był wyższy o 0,94 t, a długość zespołu pojazdów przekraczała normę o 4,8 m. W efekcie pojazd zakwalifikowano jako nienormatywny.

    Zobacz także Burza zostawiła po sobie zniszczenia. Uszkodzonych 18 budynków

    Kierowca okazał zezwolenie kategorii IV, jednak - ze względu na przekroczenie dopuszczalnych nacisków osi oraz przewóz ładunku podzielnego - dokument uznano za niewystarczający. Analiza danych z Centralnej Ewidencji Pojazdów i Kierowców wykazała ponadto, że ciągnik nie jest dopuszczony do poruszania się w zespole pojazdów o masie całkowitej przekraczającej 40 ton.

    W związku z brakiem wymaganego zezwolenia kategorii V inspektorzy wydali zakaz dalszej jazdy. Przewoźnik podstawił inny pojazd, należący do firmy dysponującej odpowiednim zestawem oraz wymaganym zezwoleniem, który przejął część ładunku w postaci maszyny specjalistycznej.

    Podczas kontroli stwierdzono również zły stan techniczny ogumienia, w związku z czym zatrzymano dowód rejestracyjny naczepy. Kierowcę ukarano mandatami na łączną kwotę 450 zł.

    Wobec przewoźnika wszczęte zostanie postępowanie administracyjne. Sprawa może zakończyć się karą pieniężną do 15 tys. zł.

    Zobacz także Nysa żegna 9-letniego Natana. Tragiczny wypadek zabrał ojca i syna

    Zdjęcie (1/4)

    Fot. WITD

    Zobacz także Burza nad powiatem strzeleckim. Uszkodzone dachy w Balcarzowicach, utrudnienia na A4
    reklama

    Forum

    Forum pod artykułem jest w trybie "tylko dla zalogowanych".

    W dyskusji: 2