- Autor: Dagmara
- Wyświetleń: 2593
- Dodano: 2026-06-11 / 15:17
- Komentarzy: 0
Nysa żegna 9-letniego Natana. Tragiczny wypadek zabrał ojca i syna
W tragicznym wypadku w Bardzie zginęli 48-letni mieszkaniec powiatu nyskiego oraz jego 9-letni syn Natan. Chłopca żegnają bliscy, znajomi oraz społeczność nyskiej szkoły muzycznej, której był uczniem.
Do tragedii doszło 10 czerwca przed godziną 17 na ulicy Głównej w Bardzie. Jak poinformowała Komenda Powiatowa Policji w Ząbkowicach Śląskich, 52-letni kierowca toyoty z nieustalonych dotąd przyczyn zjechał z jezdni, wjechał na chodnik i potrącił dwie osoby piesze. Następnie pojazd odbił się od muru i zderzył z innym samochodem.
Pomimo natychmiast podjętej akcji ratunkowej nie udało się uratować potrąconych pieszych. Ofiarami byli 48-letni mężczyzna oraz jego 9-letni syn, mieszkańcy powiatu nyskiego.
"Niestety, pomimo udzielonej na miejscu pomocy medycznej, dwie osoby piesze potrącone przez samochód osobowy poniosły śmierć na miejscu" - informuje policja.
9-letni Natan był uczniem klasy perkusji Państwowej Szkoły Muzycznej I i II stopnia im. Witolda Lutosławskiego w Nysie.
Szkoła opublikowała w mediach społecznościowych pożegnanie swojego ucznia.
"Z głębokim smutkiem przyjęliśmy wiadomość o tragicznej śmierci naszego ucznia Natana. Pozostanie w naszej pamięci jako osoba pełna pasji i uśmiechu" - przekazali przedstawiciele placówki.
W związku z tragedią szkoła odwołała zaplanowane wydarzenia artystyczne. Społeczność placówki złożyła również kondolencje rodzinie i bliskim zmarłego chłopca.
Okoliczności wypadku nadal są wyjaśniane. Na miejscu przez wiele godzin pracowali policjanci, strażacy i ratownicy medyczni. Czynności prowadzone są pod nadzorem prokuratora, a w sprawę zaangażowany został również biegły sądowy, który ma pomóc w ustaleniu dokładnego przebiegu zdarzenia.
52-letni kierowca toyoty został przewieziony do szpitala. Badanie wykazało, że był trzeźwy.
Śmierć 48-letniego mężczyzny i jego 9-letniego syna poruszyła mieszkańców nie tylko Nysy, ale całego regionu. Gdy śledczy wyjaśniają przyczyny tragedii, policjanci przypominają, że na drogach każdego dnia spotykają się ludzie wracający do swoich rodzin, bliskich i przyjaciół. Każda podróż niesie ze sobą odpowiedzialność za bezpieczeństwo własne i innych uczestników ruchu.
Zdjęcie (1/2)
(Fot. Policja)
Wydarzenia pod patronatem portalu
Zarezerwuj unikatowy login zanim wyprzedzą cię inni! Włącz się do dyskusji i wymieniaj poglądy na różne tematy z aktywną społecznością.
Forum pod artykułem jest w trybie "tylko dla zalogowanych".
Najczęściej czytane
Polub nas!
Chmura tagów
Ogłoszenia
Zgodnie z art. 173 ustawy Prawa Telekomunikacyjnego informujemy, że przeglądając tę stronę wyrażasz zgodę
na zapisywanie na Twoim komputerze niezbędnych do jej poprawnego funkcjonowania plików
cookie.
Więcej informacji na temat plików cookie znajdziecie Państwo na stronie
polityka prywatności.
Kliknij tutaj, aby wyrazić zgodę i ukryć komunikat.