- Autor: Woytazz
- Wyświetleń: 2014
- Dodano: 2025-05-04 / 15:19
- Komentarzy: 2
Odra Opole po emocjonującym starciu przegrywa z ekipą z Legnicy
Spotkanie rozpoczęło się wyjątkowo - zawodników obu drużyn na murawę wyprowadzili młodzi adepci futbolu z zaprzyjaźnionego klubu Promień Żary. To symboliczne otwarcie miało być przedsmakiem pełnego pasji widowiska, które zafundowali kibicom piłkarze obu zespołów.
Pierwsze minuty należały do gospodarzy. Już w 8. minucie Kamil Antonik próbował zaskoczyć Artura Halucha strzałem zza pola karnego, jednak bramkarz Odry bez problemów złapał futbolówkę. Kolejna próba przyszła w 22. minucie, gdy Kamil Drygas uderzył z dystansu - po rykoszecie skończyło się jedynie na rzucie rożnym. Ten stały fragment gry przyniósł jednak bramkę: Florian Hartherz posłał piłkę w stronę bramki, a ta po zamieszaniu i interwencji Piotra Żemło, odbijając się od Halucha, przekroczyła linię bramkową.
Zobacz także Tragiczny finał porannego zdarzenia w Lędzinach
Goście odpowiedzieli jeszcze przed przerwą. W 42. minucie Konrad Nowak, po dokładnym podaniu Adriana Purzyckiego, uderzył z pola karnego w samo okienko - Jakub Wrąbel był bez szans. Gol ten był efektem rosnącej presji ze strony opolan, którzy coraz śmielej zapuszczali się pod bramkę Miedzi.
Po zmianie stron inicjatywę odzyskała Miedź. W 62. minucie znów kluczową rolę odegrał Hartherz - po jego dośrodkowaniu z rzutu rożnego Adnan Kovacević strzałem głową zdobył drugą bramkę dla legniczan. Mimo starań Odra nie była w stanie doprowadzić do wyrównania - choć raz umieściła piłkę w siatce, sędzia słusznie odgwizdał spalonego.
Najwięcej emocji przyniósł doliczony czas gry. W ostatniej akcji meczu, po rzucie rożnym i zagraniu bramkarza Halucha, piłkę do siatki skierował Rafał Niziołek. Euforia gości została jednak błyskawicznie stłumiona - analiza VAR wykazała pozycję spaloną, a sędzia Tomasz Musiał nie uznał bramki.
Dzięki tej wygranej Miedź Legnica zdobyła cenne trzy punkty, które mogą odegrać kluczową rolę w końcowej fazie sezonu. Dla Odry Opole to bolesna porażka, szczególnie biorąc pod uwagę emocjonujące zakończenie i niewykorzystaną szansę na remis.
Zobacz także Nysa żegna 9-letniego Natana. Tragiczny wypadek zabrał ojca i syna
reklama
Forum
reklama
Najczęściej czytane
17 sierpnia
Policja prosi o pomoc w indentyfikacji psa i ustaleniu właściciela. Uwaga, drastyczne zdjęcia.18+
27 lipca
Śmierć 4-letniej dziewczynki w Gogolinie. Policja zatrzymała matkę
17 sierpnia
"Siódmy raz na pielgrzymim szlaku". Z Opola ruszyli w stronę Jasnej Góry
17 sierpnia
Granat moździerzowy na placu zabaw przy ulicy Niemodlińskiej. Na miejscu saperzy AKTUALIZACJA
12 sierpnia
Za nami zaćmienie Słońca. Pochwalcie się swoimi zdjęciami
23 sierpnia
Festiwal Ognia i Wody nad Jeziorem Nyskim. Tysiące widzów i widowiskowy pokaz
23 sierpnia
Domowa hodowla szczurów wymknęła się spod kontroli?Zwierząt może szybko przybywać

W dyskusji: 2