• Autor: kam_ila
    • Wyświetleń: 1615
    • Dodano: 2023-04-17 / 14:08
    • Komentarzy: 3

    Kleszcze nie tylko w lasach

    Kleszcze nie tylko w lasach

    (Fot. Archiwum)

    Choć my ich nie lubimy, one już na nas czekają. Już siedzą na trawach i paprociach... Czyhają z otwartymi odnóżami...Już nas zapraszają do lasu. Wraz z wiosną zwiększyła się ich aktywność. W lasach i ogrodach pojawiły się już pierwsze kleszcze.

    Przypomnijmy, że w Polsce żyje ok. 20 gatunków kleszczy, a najczęściej spotykanym jest kleszcz pospolity (Ixodes ricinus), który najbardziej lubi wyższe, letnie temperatury.

    Kleszcze niestety są już aktywne i w zasadzie możemy je spotkać nie tylko w lesie, ale i w miejskich parkach, łąkach, ogrodach, czy przydomowych trawnikach. A ponieważ przenoszą rozmaite choroby np. boreliozę czy kleszczowe zapalenie mózgu, warto się przed nimi odpowiednio zabezpieczyć.

    Zobacz także "Życzliwy" zgłosił chłopca sprzedającego lemoniadę. Strażnicy "zabezpieczyli" cały towar

    Szczególnie, kiedy wybieramy się do lasu, warto ubrać długie rękawy i nogawki spodni, aby maksymalnie osłonić nasze ciało. Dodatkowo na jasnych ubraniach szybciej dojrzymy te pajęczaki. Warto także podczas spaceru czy w lesie czy na trawie zadbać o pełne obuwie - sandały czy klapki zwiększają szanse na złapanie kleszcza.

    Ponadto stosujmy dodatkowe zabezpieczenia przed kleszczami, jak środki odstraszające, z których najlepsze działanie mają te, zawierające w składzie DEET oraz permetrynę. Ten drugi stosujemy wyłącznie na ubrania i faktycznie jest skuteczny.

    Unikamy wydeptanych ścieżek zwierząt, ich miejsc żerowania i wysokich traw, bo tam jest kleszczy najwięcej. Po powrocie z lasu, dokładnie pooglądajmy całe nasze ciało i weźmy prysznic. Kleszcze lubią miejsca z cienką, delikatną i dobrze ukrwioną skórą np. pod pachami, w pachwinach, za uszami, czy w zgięciach rąk i nóg. Będąc w lesie, również warto co jakiś czas obejrzeć nogawki spodni.

    - Dobrze jest przejrzeć oraz wytrzepać ubranie po powrocie do domu i trzymać je w osobnym miejscu, z dala od domowników. Zabezpieczamy również nasze pupile. Mamy do dyspozycji specjalne obroże przeciw kleszczom, krople na powierzchnię skóry czy tabletki. Dodatkowo regularnie kontrolujemy ich skórę i sierść w poszukiwaniu pasażerów na gapę (zdarza się, że kleszcz zdecyduje się zejść z psa i znajdzie się na naszej skórze) - radzą leśnicy.

    Zobacz także Nocny pożar samochodu przy budynku wielorodzinnym. Ogień objął także drugi pojazd
    reklama

    Forum

    Forum pod artykułem jest w trybie "tylko dla zalogowanych".

    W dyskusji: 3

    2023-04-17 20:11:41 #1658963
    A wystarczyłoby od czasu do czasu wypalić nieużytki i chaszcze i 3/4 kleszczy poszłoby w cholerę, metody naszych dziadków wcale nie były takie głupie, fakt przy okazji wybije trochę innych gadów ale to przeważnie tych które są słabe taka selekcja naturalna.
    [ 0 ]