• Autor: Dagmara
    • Wyświetleń: 603
    • Dodano: 2026-09-14 / 20:15
    • Komentarzy: 0

    Maryla Rodowicz zostaje w Opolu. Wszystko za sprawą muralu

    Na Chabrach odsłonięto mural Maryli Rodowicz. Artystka spotkała się z mieszkańcami i fanami, wspominała swoje opolskie występy i znaczenie miasta w swojej karierze.

    Maryla Rodowicz ma od 14 września swoje stałe miejsce w przestrzeni Opola. Przy ul. Chabrów 153-159 odsłonięto mural z jej wizerunkiem, będący siódmą realizacją na opolskiej Trasie Muzycznych Murali.

    Na miejscu pojawili się mieszkańcy i fani artystki w różnym wieku. Było wspólne śpiewanie, rozmowy i wspomnienia związane z jej wieloletnią obecnością na opolskiej scenie.

    Zobacz także "Życzliwy" zgłosił chłopca sprzedającego lemoniadę. Strażnicy "zabezpieczyli" cały towar

    Prezydent Opola Arkadiusz Wiśniewski odniósł się również do szczególnego miejsca, jakie Maryla Rodowicz zajmuje w historii opolskiego festiwalu.

    - Dzisiaj też z ogromnym wzruszeniem razem z Państwem będziemy uczestniczyć w uroczystości, która ma pokazać, że królowa jest tylko jedna, szczególnie w Opolu - powiedział.

    Sama artystka wróciła wspomnieniami do początków swojej obecności w Opolu.

    - Opole jest naprawdę miejscem mojego debiutu i tutaj mam tyle wspomnień - mówiła Maryla Rodowicz.- Opole dalej jest najważniejszym miejscem na mapie piosenkarskiej, artystycznej kraju. I tak już będzie chyba do końca. Każde zaproszenie do Opola to było wielkie święto i do tej pory każdy artysta czuje się wyróżniony wtedy, kiedy jest zaproszony na festiwal do Opola - mówiła.

    Zobacz także Nie żyje kierowca, który doprowadził do tragedii, w której śmierć ponieśli ojciec i syn

    Spotkanie stało się też okazją do wspomnień o kostiumach, które przez lata były jednym z charakterystycznych elementów występów Rodowicz. Artystka opowiadała, że w czasach, gdy dostęp do materiałów i gotowych kreacji był ograniczony, sceniczne stroje często powstawały z tego, co udało się znaleźć.

    Wspominała zakupy w Cepelii, spódnicę uszytą przez babcię na maszynie Singera, a także występ, podczas którego z braku odpowiednich butów wyszła na scenę boso.

    - To były często jakieś kombinacje alpejskie - podsumowała swoje dawne pomysły na sceniczne stroje.

    Opowiadała również o sytuacji, gdy przyjechała do Opola bez przygotowanego kostiumu. Rozwiązanie znalazła w Cepelii, gdzie kupiła dużą, ręcznie robioną chustę z frędzlami, którą wykorzystała jako strój sceniczny. Wspominała też inne nietypowe kreacje, m.in. kostium złożony z dwóch obrazów zawieszonych na linach.

    Nie zabrakło też charakterystycznego dla artystki dystansu. Gdy Arkadiusz Wiśniewski powiedział, że zna ją od dziecka, Rodowicz odpowiedziała:

    Zobacz także Śmiertelne potrącenie na torach w Przyworach. Występują utrudnienia w ruchu pociągów

    - Chcę powiedzieć przez to, że on był dzieckiem, jak ja już śpiewałam. Nieładnie.

    Jednym z momentów spotkania było wspólne wykonanie utworu "Wsiąść do pociągu". Maryla Rodowicz zaśpiewała razem z przybyłymi na odsłonięcie muralu, a zgromadzeni chętnie włączyli się do śpiewania.

    - Publiczność opolska jest wyjątkowa. I to jest naprawdę publiczność chętna do śpiewania, do bycia z artystą. Także jesteście naprawdę niesamowici i wyjątkowi. Także brawo Opole i Opolanie - mówiła.

    Mural powstał według projektu Oli Osadzińskiej, ilustratorki, dyrektorki artystycznej i kuratorki. Jej prace publikowane były m.in. w magazynach "Elle", "Glamour", "Wysokie Obcasy", "Przekrój" i "Twój Styl". Projekt na ścianę budynku przeniosła opolska grupa artystyczna Murki.

    Zobacz także Wypadek na DW 414 w Chrzelicach. Droga jest zablokowana

    Osadzińska współpracowała już wcześniej z Marylą Rodowicz. Jest autorką ilustracji do albumu "Ach świecie...".

    Znaczenie ma również sama lokalizacja muralu. Powstał on na Chabrach, w części Opola, w której wiele nazw ulic nawiązuje do kwiatów. W pobliżu znajdują się m.in. ulice Maków, Konwalii, Niezapominajek i Jaśminów.

    Kwiatowe motywy od lat pojawiały się także w scenicznym wizerunku Maryli Rodowicz. Podczas opolskiego debiutu w 1968 roku artystka wystąpiła w krótkiej białej sukience z kwiatowym haftem. Wspominała również, że na ten występ przygotowała opaskę na rękę z żywych kwiatów.

    Trasa Muzycznych Murali rozwijana jest w Opolu od 2020 roku. Na miejskich budynkach pojawiają się wielkoformatowe wizerunki artystów związanych z historią Krajowego Festiwalu Polskiej Piosenki. Mural Maryli Rodowicz jest siódmą realizacją na tej trasie.

    Zdjęcie (1/44)

    (Fot. Daggy)

    Zobacz także 25-lecie TVN24 w Opolu. Widzowie zaglądają za kulisy pracy stacji
    reklama

    Forum

    Forum pod artykułem jest w trybie "tylko dla zalogowanych".

    Ten artykuł nie ma komentarzy do wyświetlenia.