• Autor: kam_ila
    • Wyświetleń: 1617
    • Dodano: 2023-04-17 / 14:08
    • Komentarzy: 3

    Kleszcze nie tylko w lasach

    Kleszcze nie tylko w lasach

    (Fot. Archiwum)

    Choć my ich nie lubimy, one już na nas czekają. Już siedzą na trawach i paprociach... Czyhają z otwartymi odnóżami...Już nas zapraszają do lasu. Wraz z wiosną zwiększyła się ich aktywność. W lasach i ogrodach pojawiły się już pierwsze kleszcze.

    Przypomnijmy, że w Polsce żyje ok. 20 gatunków kleszczy, a najczęściej spotykanym jest kleszcz pospolity (Ixodes ricinus), który najbardziej lubi wyższe, letnie temperatury.

    Kleszcze niestety są już aktywne i w zasadzie możemy je spotkać nie tylko w lesie, ale i w miejskich parkach, łąkach, ogrodach, czy przydomowych trawnikach. A ponieważ przenoszą rozmaite choroby np. boreliozę czy kleszczowe zapalenie mózgu, warto się przed nimi odpowiednio zabezpieczyć.

    Zobacz także Śmiertelne potrącenie na torach w Przyworach. Występują utrudnienia w ruchu pociągów

    Szczególnie, kiedy wybieramy się do lasu, warto ubrać długie rękawy i nogawki spodni, aby maksymalnie osłonić nasze ciało. Dodatkowo na jasnych ubraniach szybciej dojrzymy te pajęczaki. Warto także podczas spaceru czy w lesie czy na trawie zadbać o pełne obuwie - sandały czy klapki zwiększają szanse na złapanie kleszcza.

    Ponadto stosujmy dodatkowe zabezpieczenia przed kleszczami, jak środki odstraszające, z których najlepsze działanie mają te, zawierające w składzie DEET oraz permetrynę. Ten drugi stosujemy wyłącznie na ubrania i faktycznie jest skuteczny.

    Unikamy wydeptanych ścieżek zwierząt, ich miejsc żerowania i wysokich traw, bo tam jest kleszczy najwięcej. Po powrocie z lasu, dokładnie pooglądajmy całe nasze ciało i weźmy prysznic. Kleszcze lubią miejsca z cienką, delikatną i dobrze ukrwioną skórą np. pod pachami, w pachwinach, za uszami, czy w zgięciach rąk i nóg. Będąc w lesie, również warto co jakiś czas obejrzeć nogawki spodni.

    - Dobrze jest przejrzeć oraz wytrzepać ubranie po powrocie do domu i trzymać je w osobnym miejscu, z dala od domowników. Zabezpieczamy również nasze pupile. Mamy do dyspozycji specjalne obroże przeciw kleszczom, krople na powierzchnię skóry czy tabletki. Dodatkowo regularnie kontrolujemy ich skórę i sierść w poszukiwaniu pasażerów na gapę (zdarza się, że kleszcz zdecyduje się zejść z psa i znajdzie się na naszej skórze) - radzą leśnicy.

    Zobacz także Nocny pożar samochodu przy budynku wielorodzinnym. Ogień objął także drugi pojazd
    reklama

    Forum

    Forum pod artykułem jest w trybie "tylko dla zalogowanych".

    W dyskusji: 3

    2023-04-17 20:11:41 #1658963
    A wystarczyłoby od czasu do czasu wypalić nieużytki i chaszcze i 3/4 kleszczy poszłoby w cholerę, metody naszych dziadków wcale nie były takie głupie, fakt przy okazji wybije trochę innych gadów ale to przeważnie tych które są słabe taka selekcja naturalna.
    [ 0 ]