• Autor: Dżacheć
    • Wyświetleń: 3327
    • Dodano: 2021-06-07 / 14:24
    • Komentarzy: 2

    Pijany dróżnik zasnął w nastawni.... potrzebna była interwencja strażaków

    Pijany dróżnik zasnął w nastawni.... potrzebna była interwencja strażaków

    (Fot. KPP Prudnik)

    Nietrzeźwy pracownik kolei zasnął w nastawni. Aby dostać się do budynku potrzebna była interwencja strażaków. Przeprowadzone przez policjantów badanie na trzeźwość wykazało u 35-latka ponad promil alkoholu w organizmie. Mężczyzna odpowie teraz za pełnienie obowiązków związanych z zapewnieniem bezpieczeństwa ruchu pojazdów mechanicznych w stanie nietrzeźwości. Grozi mu kara nawet do 5 lat pozbawienia wolności.

    Do tego zdarzenia doszło w niedzielę (6 czerwca), przed godziną 23:00 na terenie gminy Głogówek. Zaniepokojony dyżurny ruchu kolejowego zaalarmował miejscowych policjantów, że pracownik nastawni leży w pomieszczeniu. Nie ma z nim kontaktu oraz nie można dostać się do wewnątrz budynku.

    Zobacz takze Dni Opola ze zmianami. Organizatorzy przenoszą część wydarzeń pod dach

    Policjanci natychmiast pojechali we wskazane miejsce. Aby dostać się do nastawni potrzebna była interwencja strażaków. Szybko okazało się, że 35-letniemu dróżnikowi nic nie dolega, a brak kontaktu z nim spowodowany był wypitym wcześniej przez niego alkoholem. Przeprowadzone przez policjantów badanie na trzeźwość wykazało u mężczyzny ponad promil alkoholu w organizmie.

    Teraz mieszkaniec powiatu prudnickiego odpowie za pełnienie obowiązków związanych z zapewnieniem bezpieczeństwa ruchu pojazdów mechanicznych w stanie nietrzeźwości. Za takie przestępstwo grozi mu kara od 3 miesięcy do 5 lat pozbawienia wolności

    Stanowisko PKP Polskich Kolejowych S.A.

    Zobacz takze Ponad 50 wydarzeń w trzy dni. Co na nas czeka w tegorocznej edycji Dni Opola?

    Zachowanie pracownika z nastawni w Racławicach Śląskich 6 czerwca wieczorem było skrajnie nieodpowiedzialne. Praca pod wpływem alkoholu oznacza dyscyplinarne zwolnienie.

    W niedzielę ok. 23.00 stwierdzono brak kontaktu z pracownikiem nastawni w Racławicach Śląskich. Zgodnie z procedurami, informację przekazano policji. Interwencja służb wykazała, że z pracownikiem nie było kontaktu, gdyż był pod wpływem alkoholu. Pracownik posiadał wymagane szkolenia, które pozwalały odpowiedzialnie pełnić obowiązki i zgodnie z procedurami wykonywać czynności. Postępowanie służbowe - wdrożone zgodnie z wymogami, wyjaśni okoliczności niewłaściwego zachowania.

    Aby zapewnić odpowiedzialne pełnienie obowiązków, pracownicy - szczególnie związani z prowadzeniem ruchu pociągów, na każdym szkoleniu i pouczeniu otrzymują informacje o zasadach pracy i negatywnym wpływie alkoholu i innych używek. Prowadzone są także dzienne i nocne kontrole na posterunkach ruchu. W stosunku do osób, które zlekceważą dyscyplinę, wyciągane są surowe konsekwencje, włącznie z dyscyplinarnym zwolnieniem.
    reklama

    Wydarzenia pod patronatem portalu

    Zarezerwuj unikatowy login zanim wyprzedzą cię inni! Włącz się do dyskusji i wymieniaj poglądy na różne tematy z aktywną społecznością.

    Forum pod artykułem jest w trybie "tylko dla zalogowanych".

    2021-06-08 08:19:58 [83.7.10.*] id:1613742  
    dontomasso: Napisał postów [4834], status [VIP] Reputacja
    bo to on jedyny na podwojnym gazie i na sluzbie?

    Nick:
    Treść:
    2021-06-07 20:42:28 [188.123.205.*] id:1613731  
    ombre: Napisał postów [21108], status [VIP] Reputacja
    Zdjęcie oddaje grozę sytuacji.Aż wszystko zmroziło.

    Nick:
    Treść: