- Autor: Greg
- Wyświetleń: 5208
- Dodano: 2016-06-01 / 00:28
- Komentarzy: 4
Tadeusz Woźniak: Kiedyś podczas festiwali mieliśmy czas na "miasto"
Woźniak mówi, że Opole to wciąż dla niego dużo emocji i wzruszeń.
- Po raz pierwszy przyjechałem do Opola w 1968 roku z piosenką Hej Hanno, później w 1972 zaśpiewałem tutaj "Zegarmistrza światła. Ciężko powiedzieć, czy to był przełom w mojej karierze, bo wszystko się łączy, wszystko z wszystkiego wynika - mówi Tadeusz Woźniak podczas rozmowy we wspólnym festiwalowym studiu portalu 24opole.pl i Miasta Opole.
Zobacz także Ustalono tożsamość mężczyzny znalezionego przy DK46
- Pamiętam Opola z tamtych lat, festiwal był wtedy tak organizowany, że mieliśmy więcej czasu na miasto. Przyjeżdżaliśmy tu na tydzień, mogliśmy spotkać się z koleżankami, wypić wino, w mieście było nas pełno - wspomina.
Tadeusz Woźniak opowiada też o nowej płycie, która zapoczątkowała całą serię - fani znajdą na nich archiwalne nagrania sprzed pół wieku! Artystę z jego przebojem "Zegarmistrz światła" zobaczymy w niedzielny wieczór podczas koncertu "Złote Opole."
reklama
Forum
reklama
Najczęściej czytane
17 sierpnia
Policja prosi o pomoc w indentyfikacji psa i ustaleniu właściciela. Uwaga, drastyczne zdjęcia.18+
27 lipca
Śmierć 4-letniej dziewczynki w Gogolinie. Policja zatrzymała matkę
17 sierpnia
"Siódmy raz na pielgrzymim szlaku". Z Opola ruszyli w stronę Jasnej Góry
17 sierpnia
Granat moździerzowy na placu zabaw przy ulicy Niemodlińskiej. Na miejscu saperzy AKTUALIZACJA
12 sierpnia
Za nami zaćmienie Słońca. Pochwalcie się swoimi zdjęciami
23 sierpnia
Festiwal Ognia i Wody nad Jeziorem Nyskim. Tysiące widzów i widowiskowy pokaz
23 sierpnia
Domowa hodowla szczurów wymknęła się spod kontroli?Zwierząt może szybko przybywać

W dyskusji: 4