- Autor: Greg
- Wyświetleń: 5313
- Dodano: 2016-06-01 / 00:28
- Komentarzy: 4
Tadeusz Woźniak: Kiedyś podczas festiwali mieliśmy czas na "miasto"
Woźniak mówi, że Opole to wciąż dla niego dużo emocji i wzruszeń.
- Po raz pierwszy przyjechałem do Opola w 1968 roku z piosenką Hej Hanno, później w 1972 zaśpiewałem tutaj "Zegarmistrza światła. Ciężko powiedzieć, czy to był przełom w mojej karierze, bo wszystko się łączy, wszystko z wszystkiego wynika - mówi Tadeusz Woźniak podczas rozmowy we wspólnym festiwalowym studiu portalu 24opole.pl i Miasta Opole.
Zobacz także Od dziś więcej miejsc do parkowania w centrum Opola
- Pamiętam Opola z tamtych lat, festiwal był wtedy tak organizowany, że mieliśmy więcej czasu na miasto. Przyjeżdżaliśmy tu na tydzień, mogliśmy spotkać się z koleżankami, wypić wino, w mieście było nas pełno - wspomina.
Tadeusz Woźniak opowiada też o nowej płycie, która zapoczątkowała całą serię - fani znajdą na nich archiwalne nagrania sprzed pół wieku! Artystę z jego przebojem "Zegarmistrz światła" zobaczymy w niedzielny wieczór podczas koncertu "Złote Opole."
reklama
Forum
reklama
Najczęściej czytane
19 września
Zginął młody kierowca. Policja podała wstępne ustalenia
27 września
Ponad 21 kilometrów ulicami Opola. Półmaraton przyciągnął biegaczy i kibiców
30 września
Ponad 218 tys. zł dla prezesa spółki. Bedoes reaguje na sprawę Cancer Fighters
3 października
Jarmark Świętego Michała trwa na opolskim Rynku. Dziś fireshow i warsztaty
25 września
Pierwsza beczka odszpuntowana na opolskim Rynku
12 września
Cosplay to nie tylko efektowne stroje. Trwa Opolcon czyli Festiwal Fantastyki
2 października
Karta pobytu za tysiące euro. 11 osób zatrzymanych w śledztwie SG i CBA

W dyskusji: 4