- Autor: Greg
- Wyświetleń: 3044
- Dodano: 2014-09-27 / 21:29
- Komentarzy: 6
Gwardziści górą w meczu z KSSPR Końskie
Mecz z trzecim zespołem pierwszoligowej tabeli opolanie rozpoczęli bardzo dobrze rzucając trzy kolejne bramki. Na parkiecie brylował Remigiusz Lasoń, który wpisał się na listę strzelców dwukrotnie. Goście trafieniem Bąka odpowiedzieli dopiero po sześciu minutach. Duża w tym zasługa fenomenalnej gry w bramce Adama Malchera. Gdy gościom udało się rzucić drugą bramkę opolanie prowadzili już czterema trafieniami. Świetna passa trwała do 11 minuty, jednak tuż po niezwykłej urody trafieniu autorstwa Jakuba Płócienniczaka na karę dwóch minut udać się musiał Sebastian Rumniak co powstrzymało nieco wyraźnie rozpędzonych „Gwardzistów”.
Goście wykorzystali moment rozluźnienia w szeregach PE Gwardii i przez kolejne dwanaście minut to głównie oni trafiali do siatki rywala. W 23 minucie karnego wykorzystał Tomasz Budasiński co gościom dało wyrównanie jednocześnie nadając kolorów samemu spotkaniu. Do końca pierwszej części meczu żadna z drużyn nie zdołała już zarysować wyraźnej przewagi, ale to opolanie schodzili na przerwę z jedną bramką w zapasie.
Zobacz także Opolskie Orły odebrały wyróżnienia za osiągnięcia w nauce, sporcie i kulturze
Drugą część spotkanie, podobnie jak pierwszą, opolanie rozpoczęli zdobywając bramkę. Jaj autorem był Wojciech Trojanowski, który dał świetną zmianę na skrzydle. Dwie minuty później goście znów doprowadzili do wyrównania. Od tego momentu gra bardzo się wyrównała i przybrała scenariusz bramka za bramkę. Pierwsi tą serię przerwali zawodnicy KSSPR, którzy w 36 minucie za sprawą ich najlepszego strzelca – Sebastiana Smołucha, doprowadzili do remisu po 17. Goście mogli nawet wyjść na prowadzenie po karnym do którego podszedł w 37 minucie spotkania Budasiński. Jego strzał obronił jednak Kamil Buchcic, a po chwili Sebastian Rumniak znów dał prowadzenie opolskiemu zespołowi, jednocześnie rozpoczynając kolejną serię kilku bramek z rzędu w wykonaniu PE Gwardii Opole.
Gracze z Końskich do bramki strzeżonej przez Kamila Buchcica ponownie trafili dopiero w 44 minucie niwelując czterobramkową prowadzenie opolan. Choć na tę bramkę szybko rzutem z dystansu odpowiediał Remigiusz Lasoń, to wiatru w żagle znów nabrali gracze KSSPR-u zmniejszając straty do dwóch trafień. Wówczas sposób na pokonanie bramkarza gości znów znaleźli gracze PE Gwardii Opole tym razem odskakując na pięć bramek. na pięć minut przed końcem spotkania opolanie prowadzili już nawet 6 bramkami i wydawało się, że ponownie zdominują zespół rywali. W szeregi „Gwardzistów” znów wdarło się rozprężenie co poskutkowało utratą czterech bramek z rzędu. W końcówce zwycięstwo bezpieczną różnicą trzech bramek zapewnił drużynie Rafała Kuptela drugi najlepszy w tym meczu strzelec opolskiego zespołu Wojciech Trojanowski.
Choć KSSPR Końskie ani przez sekundę nie prowadził w spotkaniu z PE Gwardią Opole, to po ostatnim gwizdku zebrał zasłużoną porcję braw od licznej opolskiej publiczności. Goście zaprezentowali w Opolu dobrą piłkę ręczną i zmusili PE Gwardię Opole do maksymalnego wysiłku jednocześnie dając Rafałowi Kuptelowi doskonały materiał szkoleniowy na dalszą część sezonu.
PE Gwardia Opole 30:27 KSSPR Końskie
Zobacz także Łańcuch życia na plaży w Stegnie. Ważna lekcja na początek wakacji WIDEO
PE Gwardia Opole: Malcher, Buchcic – Lasoń 7, Trojanowski 6, Simic 4, Rumniak 3, Jankowski 3, Płócienniczak 3, Knop 2, Mokrzki 2, Swat, Ciosek, Prokop
KSSPR Końskie: Witkowski, Wnuk – Smołuch 9, Bąk M. 4, Sękowski 3, Budasiński 3, Maleszak 3, Matyjasik 3, Słonicki 1, Napierała 1, Witkowski, Krzywkowski, Bąk A.
Kary: PE Gwardia 14 minut (Płócienniczak 4, Simic 4, Swat 2, Rumniak 2, Jankowski 2) - KSSPR 6 minut (Matyjasik 2, Budasiński 2, Smołuch 2)
Widzów: 900
Zobacz galerię zdjęć z meczu PE Gwardia Opole - KSSPR Końskie
Zobacz także Ustalono tożsamość mężczyzny znalezionego przy DK46
reklama
Forum
reklama
Najczęściej czytane
17 sierpnia
Policja prosi o pomoc w indentyfikacji psa i ustaleniu właściciela. Uwaga, drastyczne zdjęcia.18+
27 lipca
Śmierć 4-letniej dziewczynki w Gogolinie. Policja zatrzymała matkę
17 sierpnia
"Siódmy raz na pielgrzymim szlaku". Z Opola ruszyli w stronę Jasnej Góry
12 sierpnia
Za nami zaćmienie Słońca. Pochwalcie się swoimi zdjęciami
17 sierpnia
Granat moździerzowy na placu zabaw przy ulicy Niemodlińskiej. Na miejscu saperzy AKTUALIZACJA
23 sierpnia
Festiwal Ognia i Wody nad Jeziorem Nyskim. Tysiące widzów i widowiskowy pokaz
23 sierpnia
Domowa hodowla szczurów wymknęła się spod kontroli?Zwierząt może szybko przybywać







W dyskusji: 6