• Autor: Mat
    • Wyświetleń: 4176
    • Dodano: 2012-11-02 / 22:06
    • Komentarzy: 36

    Ostre strzelanie przy Oleskiej. Odra - Swornica 5:1

    Dawid Łoziński tuż po rozpoczęciu II połowy zdobył trzecią bramkę dla Odry w meczu ze Swornicą Czarnowąsy.(Fot: Dżacheć)

    Dawid Łoziński tuż po rozpoczęciu II połowy zdobył trzecią bramkę dla Odry w meczu ze Swornicą Czarnowąsy.(Fot: Dżacheć)

    Jakub Bella w piątek wyciągał piłkę z siatki aż pięciokrotnie.

    Jakub Bella w piątek wyciągał piłkę z siatki aż pięciokrotnie.

    Bez cienia wątpliwości co do lepszej jedenastki zakończyło się piątkowe spotkanie pomiędzy Odrą Opole a Swornicą Czarnowąsy. Lokalny rywal, który sprawił już w tej rundzie kilka niespodzianek, przy Oleskiej wystąpił tym razem w charakterze bardziej chłopców do bicia. Goście stracili 5 bramek sami strzelając tylko jednego gola, a i tak to saldo należy uznać za łagodny wymiar kary ze strony niebiesko – czerwonych.

    Pierwsze pół godziny spotkania nie zwiastowały rozwiązania worka z bramkami. Odra stworzyła sobie co prawda dwie sytuacje, ale w obu przypadkach uderzenia zdołał sparować dobrze znany przy Oleskiej Jakub Bella, golkiper Swornicy. Z kolei w 22 minucie inny były gracz niebiesko – czerwonych – Wojciech Scisło, po dobrym podaniu z głębi pola znalazł się niemal sam na sam z Marcinem Feciem, ale za akcją zdołał wrócić Krystian Kowalczyk i w ostatniej chwili strzał zablokował.

    W 30 minucie meczu nastąpił moment przełomowy. Lewą stroną szarżował Tomasz Wawrzyniak, który sprytnie oddał piłkę Dawidowi Łozińskiemu a ten wystawił już tuż przed pole 16 – tki do Michała Filipowicza. Ten nie czekając ani chwili płaskim strzałem w prawy róg nie dał szans Belli i otworzył wynik spotkania. Nie minęły dwie minuty a goście przegrywali już 2:0. Na drybling w środku pola zdecydował się Sebastian Deja, czym zyskał kilka metrów wolnej przestrzeni. Pomocnik Odry zaryzykował i posłał na bramkę przyjezdnych może nie najmocniejszy, ale za to bardzo precyzyjny strzał z około 30 metrów. Bella wyraźnie zaskoczony musnął tylko futbolówkę palcami a ta obok słupka zatrzepotała w siatce.

    Zobacz także Opolskie Orły odebrały wyróżnienia za osiągnięcia w nauce, sporcie i kulturze

    5 minut później OKS mógł prowadzić trzema golami, ale w sytuacji sam na sam zbyt lekko strzelał Marcin Czerwiński i Bella nie miał problemów z wyłapaniem tej próby. Co nie udało się przed przerwą – udało się po. W 48 minucie Łoziński wpadł w pole karne Swornicy po uprzednim, kapitalnym podaniu od Wawrzyniaka i podwyższył na 3:0. Od tego momentu mecz toczył się praktycznie pod dyktando gospodarzy według prostego scenariusza. „Swora” budując atak pozycyjny podchodziła pod pole karne OKS, a piłkarze Dariusza Żurawia kontrowali. Tak też było w 75 minucie kiedy rezerwowy Krzysztof Meryk dośrodkował z prawej strony do Adama Setli a napastnik Odry zaaplikował bramkarzowi z Czarnowąs 4 – tego gola w meczu.

    Kunszt ostatniego podania w 77 minucie pokazał kolejny raz Wawrzyniak, który wypuścił w uliczkę Łozińskiego a ten „położył” bramkarza i pewnym uderzeniem umieścił piłkę w bramce. Mimo widma wysokiej porażki podopieczni Wojciecha Lasoty nie ustawali w poczynaniach ofensywnych. Przyniosło to skutek dopiero w 86 minucie, kiedy po błędzie obrońców OKS w sytuacji sam na sam z Feciem znalazł się Kamil Kowalczyk. Pierwsze uderzenie golkiper niebiesko – czerwonych zdołał jeszcze sparować, ale przy dobitce już skapitulował. Niedługo potem sędzia Paweł Szlufarski zakończył piątkowe zawody przy Oleskiej.
    reklama

    Więcej zdjęć

    Jakub Bella w piątek wyciągał piłkę z siatki aż pięciokrotnie. Ostre strzelanie przy Oleskiej. Odra - Swornica 5:1 Ostre strzelanie przy Oleskiej. Odra - Swornica 5:1 Ostre strzelanie przy Oleskiej. Odra - Swornica 5:1

    Forum

    Forum pod artykułem jest w trybie "tylko dla zalogowanych".

    W dyskusji: 36

    2012-11-06 07:56:00 #941090
    ODRA OPOLE POKONAŁA SWORNICĘ CZARNOWĄSY....BUAHAHAHA.......to tak jakby dorosły facet pobił dziecko-to ma byc sukces?????weźcie zlikwidujcie ten klub z bożej łaski,albo kupcie jakąś przyzwoitą jedenastkę
    [ 0 ]
    2012-11-03 20:24:34 #940176
    ombre, spelluś-gejuś, oks1945, mr.blant witajcie drogie tępe cpunki, nie bojcie sie nie zapomnialem o najezdzaniu na opolski klub spedalonych oderczunia. a więc do rzeczy. :) Odeeeereeeeczkooooo!! tyyyyyy kuuuuuuur*oooooo!!! i nadal nie dostałem odp na pytanie czy cala oderczunia robi loda wszystkim w redakcji 24 ze tak sie podniecanie tym sprzedajnym zaściankowym klubem z prowincji? a i spellus pewnie ma dzis klientow wiecej niz zawsze :p pozdrawiam was oderkowskie tępaki :)
    [ 0 ]
    2012-11-03 23:14:34 #940260
    A trybuny szalały...... jak widać na zdjęciach. Żenada nie klub
    [ 0 ]
    2012-11-02 22:55:55 #939871
    dzonego dzis nie ma ale bez obaw dzony zjawia sie zawsze po porazce
    [ 0 ]
    2012-11-03 17:45:41 #940119
    To musiała tam być ostra jazda.
    [ 0 ]
    2012-11-03 19:25:16 #940155
    Daaaaaaaaaaaaaaaaawaj Swora!!!!!!!!
    [ 0 ]
    2012-11-03 00:08:22 #939892
    Autor ma miszcze.... "chłopcy do bicia"....haha wygrywasz bitwę, nie wojnę. jednym zwycięstwem nic nie pokazują, widać media promują te oderke, ze hooooo. teraz tylko czekać aż kasa się skończy
    [ 0 ]
    2012-11-03 07:49:30 #939931
    Fajnie , że wygrali ale nie czytałem - za długie
    [ 0 ]
    2012-11-02 22:49:44 #939868
    Ależ mi to wygrana z wiejskim klubem jest się czym chlubić naprawde brawo ;)
    [ 0 ]
    2012-11-02 22:33:47 #939864
    ...wygrali....kiedyś inne zespoły w Opolu pprzegrywały!!!...
    [ 0 ]