- Autor: Mat
- Wyświetleń: 7876
- Dodano: 2012-07-21 / 03:04
- Komentarzy: 57
Opolanie kochają swoje ogródki działkowe
Stanisław Małochleb zajmuje się swoim ogródkiem działkowym od lat 50 ubiegłego wieku.(Fot: Dżacheć)
Czasem kilkanaście, a często kilkadziesiąt metrów powierzchni, na której oprócz bardziej lub mniej skromnej altany można znaleźć mnóstwo warzyw, owoców, krzewów, kwiatów czy drzewek. Są oczkiem w głowie setek mieszkańców Opola. Bez ogródków działkowych wiele osób nie wyobraża sobie życia. Na ostatnie zamieszanie dotyczące regulacji prawnych dotyczących działkowców reakcje w Opolu są jednak zaskakująco spokojnie.
Na terenie zielonym pomiędzy Odrą a Kanałem Ulgi ogródki działkowe prowadzi kilkaset osób. Wśród nich jest Stanisław Małochleb. - Tą działkę prowadzę od lat 50. Nawet powódź w 1997 roku przetrwała. Wyglądało tu wszystko straszliwie, na środku zostało tylko drzewo – wspomina mężczyzna. - Przez ten cały czas udało mi się ten teren doprowadzić do porządku. Mam tu zawsze świeże warzywa i owoce. Z przyjemnością spędzam czas pielęgnując zagony i rabatki. W warzywniaku pieniędzy nie wydaję bo wszystko mam swoje. No i ta zieleń, świeże powietrze i cisza – zachwala Małochleb.
„Mój mały zielony zakątek” - tak o swoim ogródku mówi pani Anna, która działkę ma niedaleko naszego pierwszego rozmówcy. - Spędzam tu po 3, 4 godziny dziennie. Czasem pracując, doglądając jak wszystko rośnie a czasem odpoczywam od całego miejskiego zgiełku – przyznaje kobieta. - Ludzie szanują tutaj nawzajem swoją pracę, są dla siebie życzliwi, dzielą się sadzonkami i doświadczeniami. Jest tak jakoś inaczej niż w mieście – dodaje. Kiedy zaznaczamy, że przecież ogródki znajdują się jednak w Opolu właścicielka działki stanowczo stwierdza. - A słychać tutaj jakieś trąbienie samochodów? Czuć spaliny? - pyta.
Klimat ogródków działkowych, często pielęgnowanych latami jest w Opolu faktycznie wyjątkowy. Według danych Polskiego Związku Działkowców korzysta z niego w całym regionie ponad 38 tysięcy osób, którzy gospodarują łącznie na 1732 hektarach powierzchni gruntów. W stolicy Opolszczyzny jest 13 ogrodów działkowych, które zajmują 250 hektarów. Od kilku dni tematem rozmów numer jeden wśród opolskich działkowiczów jest decyzja Trybunały Konstytucyjnego, który uznał 24 przepisy ustawy o ogrodach działkowych za niekonstytucyjne.
- Oczywiście ludzie się martwią, że to zamach na ich oazy spokoju. Ale moim zdaniem w tym wszystkim chodzi wyłącznie o pieniądze. Zrobią nową ustawę, uregulują kwestie zarządzania gruntem i dołożą większe opłaty. Teraz odprowadzam podatku kilkadziesiąt złotych to podwyższą i na tym całe zamieszanie się skończy. A za dużo nie podwyższą, bo ludzie sobie nie pozwolą – ocenia spokojnie Stanisław Małochleb.
Zarezerwuj unikatowy login zanim wyprzedzą cię inni! Włącz się do dyskusji i wymieniaj poglądy na różne tematy z aktywną społecznością.
Forum pod artykułem jest w trybie "tylko dla zalogowanych".
Najczęściej czytane
Polub nas!
Chmura tagów
Ogłoszenia
Zgodnie z art. 173 ustawy Prawa Telekomunikacyjnego informujemy, że przeglądając tę stronę wyrażasz zgodę
na zapisywanie na Twoim komputerze niezbędnych do jej poprawnego funkcjonowania plików
cookie.
Więcej informacji na temat plików cookie znajdziecie Państwo na stronie
polityka prywatności.
Kliknij tutaj, aby wyrazić zgodę i ukryć komunikat.
zuzadragon: Napisał postów [94], status [młodszy wyjadacz]
Ślicznie :)