I choć większość opolskiego festiwalu transmitowana jest na żywo, to podczas koncertu "Kultu" publiczność przed telewizorami będzie oszukiwana. Chodzi o moment, kiedy publiczność podaje sobie ogromną płachtę papieru, którą podczas piosenki "Polska" rozdzierają.
Zobacz takze Akcja ratunkowa nad Jeziorem Średnim. 84-latek trafił do szpitala
- Koncepcja tego koncertu, pomysł na niego to trochę taki underground. Pokazujemy, że życie często jest szare, a nie tak kolorowe jak przedstawiają to magazyny - tłumaczy Leszek Kumański, reżyser koncertu "Kultowe przeboje".
Reżyser wpadł na pomysł, by w finale koncertu wszystkie rzędy w amfiteatrze przykryć płachtami papieru, a na dany znak siedzący pod nimi ludzie mają je rozedrzeć. Ale na taki scenariusz nie wyrazili zgody strażacy. - Jestem w stanie to zrozumieć. Bo niech znajdzie się jakiś żartowniś z papierosem albo zapalniczką - mówi Kumański.
Dlatego scenę rozrywania papieru nagrano podczas czwartkowej próby. Do współpracy zaproszono przebywających na próbie dziennikarzy, osoby z obsługi oraz kilkadziesiąt osób, które zza płotu podglądały próby Kultu.
Zobacz takze Czołowe zderzenie dwóch motocykli w Chrząszczycach. Ranni 15-latek i 26-latek
Reżyser przekonywał "statystów", że mają niepowtarzalną okazję pomóc Kultowi w show. Przy okazji oszukają też telewidzów, oglądających koncert "Kultu" w TVP1.
Zobacz, jak wygląda nagrywana scena finałowa koncertu "Kultowe przeboje":













luxusowy: Napisał postów [22643], status [VIP]
niech losowanie totka tak zrobią ;)