Zobacz takze
Zostawiła dziecko tylko na chwilę? Kilkanaście minut może wystarczyć do tragedii
Forum pod artykułem jest w trybie "tylko dla zalogowanych".






















































22 czerwca
Śmiertelny wypadek na A4 pod Opolem. Utrudnienia AKTUALIZACJA
13 czerwca
Pojechał pomóc po zderzeniu z dzikiem. Zginął w tragicznym wypadku z udziałem pijanego kierowcy
11 czerwca
Nysa żegna 9-letniego Natana. Tragiczny wypadek zabrał ojca i syna
9 czerwca
Wyjątkowe bliźniaczki przyszły na świat w Klinicznym Centrum
22 czerwca
Chwila nieuwagi czy zasłabnięcie? Auto zakończyło jazdę na ogrodzeniu
30 maja
Burza nad powiatem strzeleckim. Uszkodzone dachy w Balcarzowicach, utrudnienia na A4
29 maja
Mieszkańcy Opola poszukiwani listami gończymi
woreczek: Napisał postów [68], status [rozkręcił się]
Żeby wyjść cało z takiego wypadku (musiał być cały skoro uciekł - pomijam oczywiście potłuczenia ew. niegroźne złamanie itp.) musiał być pijany. Pijany człowiek zachowuje się bezwładnie i to ratuje tych idiotów... Podczas kiedy dochodzi do wypadku świadomy (czyt. trzeźwy) człowiek najczęściej napina mięśnie (mocniej trzyma kierownicę często prostując ręce, wyciąga nogi do przodu itp) co tylko pogarsza sytuację. W takim przypadku podczas zderzenia siła zderzenia nie jest pochłaniana tylko przenoszona przez kolejne części ciała co powoduje większe obrażenia. P.S. Ciekawe ile miał %o