- Autor: Greg
- Wyświetleń: 10163
- Dodano: 2012-05-24 / 10:15
- Komentarzy: 59
Kierowca bmw rozbił samochód w Wójtowej Wsi
Mężczyzna prowadzący BMW z dużą siłą uderzył w fiata ducato, po czym zderzył się ze słupem. Gdy na miejsce wypadku przyjechały służby ratownicze, w aucie nie było już kierowcy.
- Około godziny 23:15 na ulicy Kwoczka w Opolu doszło do wypadku. Osoba kierująca bmw uderzyła w fiata ducato, a następnie pojazd uderzył w słup - mówi Elżbieta Skiba z zespołu prasowego Komendy Wojewódzkiej Policji w Opolu.
Policjanci ustalają teraz, kto prowadził bmw i ustalają okoliczności wypadku.
Zarezerwuj unikatowy login zanim wyprzedzą cię inni! Włącz się do dyskusji i wymieniaj poglądy na różne tematy z aktywną społecznością.
Forum pod artykułem jest w trybie "tylko dla zalogowanych".
Najczęściej czytane
Polub nas!
Chmura tagów
Ogłoszenia
Zgodnie z art. 173 ustawy Prawa Telekomunikacyjnego informujemy, że przeglądając tę stronę wyrażasz zgodę
na zapisywanie na Twoim komputerze niezbędnych do jej poprawnego funkcjonowania plików
cookie.
Więcej informacji na temat plików cookie znajdziecie Państwo na stronie
polityka prywatności.
Kliknij tutaj, aby wyrazić zgodę i ukryć komunikat.
woreczek: Napisał postów [68], status [rozkręcił się]
Żeby wyjść cało z takiego wypadku (musiał być cały skoro uciekł - pomijam oczywiście potłuczenia ew. niegroźne złamanie itp.) musiał być pijany. Pijany człowiek zachowuje się bezwładnie i to ratuje tych idiotów... Podczas kiedy dochodzi do wypadku świadomy (czyt. trzeźwy) człowiek najczęściej napina mięśnie (mocniej trzyma kierownicę często prostując ręce, wyciąga nogi do przodu itp) co tylko pogarsza sytuację. W takim przypadku podczas zderzenia siła zderzenia nie jest pochłaniana tylko przenoszona przez kolejne części ciała co powoduje większe obrażenia. P.S. Ciekawe ile miał %o