- Autor: Greg
- Wyświetleń: 20376
- Dodano: 2012-05-20 / 17:37
- Komentarzy: 73
Wypadek na kąpielisku pod Prudnikiem
O wypadku poinformował nas jeden z czytelników portalu. Jak się dowiedzieliśmy, 28-latek przyjechał w niedzielę po południu do znajomych, przebywających w pobliżu kąpieliska Zielona Zatoka w Łączniku w powiecie prudnickim. Mężczyzna rozebrał się i wskoczył do wody, jednak prawdopodobnie źle ocenił głębokość akwenu i uderzył w dno.
- Po wypłynięciu na powierzchnię mężczyzna nie poruszał się. Osoby przebywające na brzegu wyciągnęły nieprzytomnego mężczyznę z wody. Wśród nich był ratownik medyczny, który rozpoczął reanimację - informuje st. kpt. Rafał Bisowski z Wojewódzkiego Stanowiska Koordynowania Ratownictwem w Opolu. - Mężczyzna odzyskał przytomność jeszcze przed przybyciem zespołu pogotowia ratunkowego, jednak okazało się, że ma niedowład kończyn dolnych co może wskazywać na uszkodzenie lub ucisk części kręgosłupa - dodaje Bisowski.
Zobacz także Wypadek na DW 414 w Chrzelicach. Droga jest zablokowana
Jak informuje mł. asp. Piotr Pogoda z prudnickiej policji, mężczyznę odwieziono do Wojewódzkiego Centrum Medycznego w Opolu.
reklama
Forum
reklama
Najczęściej czytane
17 sierpnia
Policja prosi o pomoc w indentyfikacji psa i ustaleniu właściciela. Uwaga, drastyczne zdjęcia.18+
17 sierpnia
"Siódmy raz na pielgrzymim szlaku". Z Opola ruszyli w stronę Jasnej Góry
12 sierpnia
Za nami zaćmienie Słońca. Pochwalcie się swoimi zdjęciami
2 sierpnia
Ponad 100 kilometrów za nią. Karolina Szczepaniak płynie przez Bałtyk dla Piotra. Aktualizacja
17 sierpnia
Granat moździerzowy na placu zabaw przy ulicy Niemodlińskiej. Na miejscu saperzy AKTUALIZACJA
10 sierpnia
Od dziś więcej miejsc do parkowania w centrum Opola
30 sierpnia
76-latek miał nie ustąpić pierwszeństwa motocykliście. Dwie osoby trafiły

W dyskusji: 73
Osoba która uległa wypadkowi nie była pod wpływem alkoholu! mimo, że co niektóre osoby było po spożyciu alkoholu to dzięki nim kolega żyje bo niestety na pogotowie nie mogliśmy się doczekać !
A Pan naoczny świadek zamiast pisać głupoty mógł podejść i pomóc... !