- Autor: Greg
- Wyświetleń: 20749
- Dodano: 2012-05-20 / 17:37
- Komentarzy: 73
Wypadek na kąpielisku pod Prudnikiem
O wypadku poinformował nas jeden z czytelników portalu. Jak się dowiedzieliśmy, 28-latek przyjechał w niedzielę po południu do znajomych, przebywających w pobliżu kąpieliska Zielona Zatoka w Łączniku w powiecie prudnickim. Mężczyzna rozebrał się i wskoczył do wody, jednak prawdopodobnie źle ocenił głębokość akwenu i uderzył w dno.
- Po wypłynięciu na powierzchnię mężczyzna nie poruszał się. Osoby przebywające na brzegu wyciągnęły nieprzytomnego mężczyznę z wody. Wśród nich był ratownik medyczny, który rozpoczął reanimację - informuje st. kpt. Rafał Bisowski z Wojewódzkiego Stanowiska Koordynowania Ratownictwem w Opolu. - Mężczyzna odzyskał przytomność jeszcze przed przybyciem zespołu pogotowia ratunkowego, jednak okazało się, że ma niedowład kończyn dolnych co może wskazywać na uszkodzenie lub ucisk części kręgosłupa - dodaje Bisowski.
Zobacz także Remont na Nysy Łużyckiej. Kierowców czekają utrudnienia
Jak informuje mł. asp. Piotr Pogoda z prudnickiej policji, mężczyznę odwieziono do Wojewódzkiego Centrum Medycznego w Opolu.
reklama
Wydarzenia pod patronatem portalu
Forum
reklama
Najczęściej czytane
11 października
Niezwykłe znalezisko naszych Czytelników w lesie pod Opolem
12 października
Śmierć 38-latka w Wołczynie. "Bili pięściami, kopali i używali łańcucha rowerowego" WIDEO
19 września
Zginął młody kierowca. Policja podała wstępne ustalenia
27 września
Ponad 21 kilometrów ulicami Opola. Półmaraton przyciągnął biegaczy i kibiców
18 października
Zmiana czasu pozostaje. Unia Europejska podała harmonogram na kolejne pięć lat
30 września
Ponad 218 tys. zł dla prezesa spółki. Bedoes reaguje na sprawę Cancer Fighters
3 października
Jarmark Świętego Michała trwa na opolskim Rynku. Dziś fireshow i warsztaty


W dyskusji: 73
Osoba która uległa wypadkowi nie była pod wpływem alkoholu! mimo, że co niektóre osoby było po spożyciu alkoholu to dzięki nim kolega żyje bo niestety na pogotowie nie mogliśmy się doczekać !
A Pan naoczny świadek zamiast pisać głupoty mógł podejść i pomóc... !