- Autor: Mat
- Wyświetleń: 2505
- Dodano: 2012-05-19 / 00:14
- Komentarzy: 25
Remis Odry w Częstochowie. Do 3 punktów zabrakło kilku minut
Tomasz Copik jest podporą Odry Opole tej wiosny.(Fot: archiwum)
Po najlepszej pierwszej połowie w tej rundzie, dużej przewadze i prowadzeniu 2:0 Odra Opole nie zdołała wywieźć spod Jasnej Góry kompletu punktów w meczu z miejscową Skrą Częstochowa. Po własnych błędach opolanie stracili dwa gola, z czego druga bramka dająca remis gospodarzom padła w 88 minucie spotkania. Podczas piątkowych zawodów w zespole niebiesko-czerwonych zawiodła przede wszystkim skuteczność i koncentracja.
Gospodarze z Częstochowy od pierwszych minut próbowali wykorzystać przewagę własnego boiska. Dwie dobre sytuacje miał Kamil Groborz, który najpierw w 3 minucie „zatrudnił” Igora Chodanowicza a chwilę później uderzał głową nad poprzeczką bramki OKS. Kiedy wydawało się, że sztuczna murawa lepiej służy miejscowym, kunszt gry krótkimi podaniami pokazali goście z Opola. W 13 minucie na indywidualną akcję zdecydował się Adrian Krysian, ale jego strzał z ostrego kąta dobrze wybronił nogami Adrian Woszczyna. Chwilę później dobrą akcję ze środka pola wyprowadził Tomasz Copik, zagrał do Krysiana a ten ściągnął na siebie dwóch obrońców Skry i wystawił futbolówkę niepilnowanemu Adamowi Setli. Napastnik Odry „setki” nie zamienił jednak na gola.
Przewaga Odry rosła jednak z każdą minutą. W 27 minucie piłkę w pole karne gości wrzucił Dawid Łoziński, a Woszczyna po strzale Dominika Franka zachował czyste konto tylko dzięki słupkowi. Nie minęła minuta a Sebastian Deja dośrodkowywał piłkę z rzutu rożnego. Mateusz Woldan, środkowy obrońca Skry, na tyle przeszkodził swojemu bramkarzowi podczas próby wybicia piłki, że ten skierował ją do swojej bramki i po samobójczym trafieniu spiker ogłosił prowadzenie podopiecznych Wojciecha Mielnika. Po pół godzinie gry Odra mogła już prowadzić dwoma bramkami, ale dobrej okazji po rzucie wolnym pośrednim nie wykorzystał Deja. 6 minut później pomyłki już nie było. Franek z rzutu wolnego zakręcił futbolówkę, a ta już drugi raz w tym meczu wylądowała na słupku bramki Skry. Odbite uderzenie z impetem poprawił jednak Copik i niebiesko-czerwoni cieszyli się już z dwubramkowej przewagi.
Kiedy wydawało się, że goście zejdą na przerwę pewnie prowadząc, gola kontaktowego zdobyli częstochowianie. W 41 minucie po wrzutce z rzutu rożnego sędzia zauważył ostre zagranie ręką na rywalu w wykonaniu Bartosza Brzozowskiego i podyktował jedenastkę, którą pewnie wykorzystał Bartosz Gliński. Chwilę przed gwizdkiem na przerwę zza pola karnego huknął jeszcze Maciej Michniewicz, ale z największym trudem piłkę wyłapał Woszczyna. Tempo gry w drugiej odsłonie meczu wyraźnie spadło, ale optyczną przewagę cały czas zachowywali goście z Opola. Po serii kilku rzutów rożnych dla OKS piłka w polu karnym spadła pod nogi Krysiana, ale napastnik Odry decyzję o strzale podjął za późno i został zablokowany.
Im bliżej końca spotkania tym coraz częściej do głosu zaczęli dochodzić gospodarze. Ich akcje kończyły się zazwyczaj przed polem karnym OKS a Chodanowicz pozostawał praktycznie bez interwencji. Taki stan trwał aż do 87 minuty, kiedy po dośrodkowaniu z kornera opolscy defensorzy zbyt krótko wybili piłkę. Dopadł do niej Woldan i bez namysłu huknął pod poprzeczkę bramki strzeżonej przez golkipera Odry a na tablicy wyników pojawił się rezultat 2:2, który utrzymał się już do końca spotkania.
- W pierwszej połowie mieliśmy przynajmniej dwie idealne sytuacje do podwyższenia wyniku i naprawdę dużą przewagę z zespołem, który u siebie nie zwykł przegrywać. Niepotrzebny karny, potem głupi błąd w końcówce i mamy remis, który po takiej pierwszej połowie pozostawia ogromny niedosyt – ocenił Tomasz Copik, pomocnik Odry Opole.
Zarezerwuj unikatowy login zanim wyprzedzą cię inni! Włącz się do dyskusji i wymieniaj poglądy na różne tematy z aktywną społecznością.
Forum pod artykułem jest w trybie "tylko dla zalogowanych".
Najczęściej czytane
Polub nas!
Chmura tagów
Ogłoszenia
Zgodnie z art. 173 ustawy Prawa Telekomunikacyjnego informujemy, że przeglądając tę stronę wyrażasz zgodę
na zapisywanie na Twoim komputerze niezbędnych do jej poprawnego funkcjonowania plików
cookie.
Więcej informacji na temat plików cookie znajdziecie Państwo na stronie
polityka prywatności.
Kliknij tutaj, aby wyrazić zgodę i ukryć komunikat.
rafal8: Napisał postów [1721], status [Szycha]
Super prace maja ci zawodnicy ODRY ....w ogóle nie umieją grac a biora takie duze pieniadze....lepiej niech oddaja valkowerem mecze...nie beda musieli biegac