Odcinek Alei Przyjaźni w rejonie firmy Remondis jest w opłakanym stanie, ale MZD remont tego odcinka planuje dopiero w przyszłym roku. Do tego czasu nie będzie też napraw cząstkowych.
Stan Alei Przyjaźni na odcinku od filii Młodzieżowego Domu Kultury aż do przejazdu kolejowego naprzeciwko zakładu Nutricii woła o pomstę do nieba. - Jadąc tędy dziur nie da się ominąć, nawet 5 kilometrów na godzinę. Trzeba za to uważać, żeby nie wpaść w te najgłębsze bo kończy się to urwanym kołem albo problemami z przewożonym towarem – mówi Adam Kajzer, kierowca, który pokonuje wspomniany odcinek kilka razy w ciągu dnia.
Droga w fatalnym stanie była jeszcze zimą – po nadejściu wiosny nawierzchnia wykruszyła się jeszcze bardziej. Ale ekipy remontowej nikt w tym miejscu nie widział. - My nie wysyłaliśmy tam naszych służb, bo cząstkowa naprawa nie ma sensu. W grę wchodzi jedynie remont kapitalny i gruntowna wymiana nawierzchni – mówi Mirosław Pietrucha, wicedyrektor Miejskiego Zarządu Dróg w Opolu. - Przygotowywana jest obecnie dokumentacja remontu tego odcinka Alei Przyjaźni. Nie jesteśmy w stanie przeprowadzić tej inwestycji ze środków na bieżące utrzymanie dróg bo szacunkowy koszt naprawy to około 3,5 miliona złotych – podkreśla Pietrucha.
Dokumentacja remontu, którą przygotowuje MZD, ma zostać uwzględniona w budżecie miasta, ale dopiero na 2013 rok. - Chcemy zająć się remontem drogi ale dopiero po tym jak swoje prace zakończy przy niej spółka Wodociągi i Kanalizacja. Kładzenie nowej nawierzchni przed pracami kanalizacji wodociągowej nie miałyby sensu. Projekt remontu trafi więc jesienią do ratusza, tak aby wraz z początkiem przyszłego roku rozpocząć prace – przekonuje wicedyrektor MZD.
Drogowcy rozważali też całkowite wyłączenie z ruchu odcinka Alei Przyjaźni, który znajduje się w fatalnym stanie. - Takie rozwiązanie przyniosło by jeszcze więcej utrudnień. W rejonie ulokowanych jest wiele firm, hurtowni a także firma Remondis, która świadczy usługi na rzecz miasta. Zamknięcie drogi było by dla wymienionych podmiotów ogromną uciążliwością, a niektórych pozbawiłoby połączenia z resztą Opola – podsumowuje Mirosław Pietrucha.










Nerka: Napisał postów [2509], status [Szycha]
Mam pytanie! Na jakiej stacji w Opolu najlepiej tankować samochód,nie chodzi mi o cenę paliwa,a o jakość. Tankuje na pewnej stacji na Malince koło mcdonadla i mam wrażenie,że oni to paliwo mieszają z wodą,bo samochód dusi się i jedzie jak by chciał,a nie mógł,wgl się ciężko rozpędza. Polećcie mi stacje gdzie zatankuje paliwo,a nie wodę zmieszaną z paliwem. Pozdrawiam:)