Dodatkowy oddział przedszkolny ma zostać uruchomiony m.in w Szkole Podstawowej nr 21 przy ul. Sienkiewicza.(Fot: Dżacheć)
- Chodzi o 5 i 6 latków. Dzieci w tym wieku mamy w przedszkolach dużo, bo około 200 - stu. Tymczasem na listach oczekujących znajdują się przede wszystkim młodsze dzieci. Jeśli ich starszych kolegów uda się przenieść do zamiejscowych oddziałów przedszkolnych utworzonych przy szkołach podstawowych, to stworzymy wolne miejsca – wyjaśnia Krzysztof Początek, wiceprezydent Opola odpowiedzialny m.in. za oświatę w mieście. - Szacujemy, że przy uruchomieniu oddziałów w 5 szkołach uda nam się tam ulokować od 100 do 125 pięcio i sześciolatków. Co ważne, chodzi o te dzieci które spędzają w przedszkolu po 5 godzin dziennie – dodaje Początek.
W ratuszu podkreślają, że koszt całego przedsięwzięcia jest zdecydowanie niższy niż w przypadku uruchomienia dodatkowej placówki – obecnie miasto prowadzi 32 przedszkola. - Adaptacja sal i zbilansowanie zatrudnienia w tych dodatkowych oddziałach to koszt rzędu 20 - 25 tysięcy złotych – podkreśla wiceprezydent Opola. - Rzecz w tym, że pewne przygotowania do uruchomienia takich oddziałów zostały poczynione już jakiś czas temu, kiedy ustawodawca przewidywał wejście do szkół 6 latków, te jednak zostały w przedszkolach – dodaje Krzysztof Początek.
O doborze szkół w których powstaną nowe oddziały zdecydowała tzw. rejonizacja. - Nie chcemy sprawiać rodzicom dodatkowych trudności związanych z dojazdem, dlatego określiliśmy dodatkowe oddziały w rejonie ich uczęszczania do przedszkoli – zaznacza Początek. I tak zamiejscowe oddziały przedszkolne zostaną uruchomione w SP nr 5 oraz SP nr 21 – dla rejonu Śródmieścia, SP nr 24 – dla rejonu Nowej Wsi Królewskiej, SP nr 20 – rejon Grudzic i Kolonii Gosławickiej, oraz SP nr 14 dla okolicy Zaodrza.




Demotywator: Napisał postów [34400], status [VIP]
jak by się tak przyjrzeć to wiele osób...mogło by wrócić do oddziałów przedszkolnych;)