- Autor: Greg
- Wyświetleń: 6223
- Dodano: 2011-11-09 / 11:40
- Komentarzy: 63
Fałszywy wnuczek wyłudził 35 tysięcy złotych
Policjanci otrzymali informację o oszustwie we wtorkowy wieczór. Jak ustalili funkcjonariusze, w poniedziałek do 72-letniej mieszkanki Kluczborka zadzwonił mężczyzna, który przedstawił się jako policjant z Wrocławia. Jak oświadczył, jej siostrzeniec został zatrzymany przez wrocławską policję, po tym jak spowodował wypadek drogowy, w którym ucierpiało dziecko.
Mężczyzna po potwierdzeniu danych personalnych kobiety słuchawkę oddał jej rzekomemu siostrzeńcowi, który poprosił ją o pilną pomoc finansową. Jak tłumaczył, potrzebuje 35 tysięcy złotych na załatwienie całej sprawy. Oświadczył również, że będzie się z nią kontaktować z telefonu policyjnego, gdyż jego telefon komórkowy został zatrzymany przez funkcjonariuszy. Kobieta uzgodniła ze swoim rzekomym krewnym, że pieniądze przekaże po załatwieniu wszystkich formalności w banku i najprawdopodobniej już następnego dnia będzie miała potrzebną kwotę.
Zobacz także Ustalono tożsamość mężczyzny znalezionego przy DK46
W rozmowie telefonicznej uzgodnili również, że po pieniądze zgłosi się jego zaufany kolega, gdyż on jest zatrzymany przez policję. We wtorek po południu kobieta przekazała obiecane pieniądze nieznanemu mężczyźnie. Oszustwo wyszło na jaw, kiedy do starszej kobiety, zadzwonił prawdziwy siostrzeniec, który zdementował całą historię o wypadku drogowym.
- Sprawcy najczęściej wyszukują w książce telefonicznej starsze osoby. Kiedy przestępca nabierze pewności, że jego ofiara traktuje go w rozmowie jak krewnego, w następnym etapie rozmowy przedstawi zmyśloną historię o wypadku drogowym, świetnej okazji na tani zakup samochodu, potrzebie wynajęcia prawnika lub innym zdarzeniu losowym wymagającym pilnej pożyczki pieniężnej. Jeśli potencjalna ofiara przystanie na prośbę oszusta ten natychmiast wyśle po pieniądze zaufanego przyjaciela, ponieważ z ważnych względów nie będzie mógł zjawić się osobiście - opowiada asp. Aneta Czekaj, oficer prasowy Komendy Powiatowej Policji w Kluczborku.
Metody "fałszywych wnuczków" są bardzo podobne, ale wciąż ich ofiarami padają kolejne starsze osoby. Policjanci radzą, by tego rodzaju prośby potwierdzać, dzwoniąc na nam znany numer swojego krewnego. Jeśli mamy wątpliwości, warto zawiadomić policję.
reklama
Forum
reklama
Najczęściej czytane
17 sierpnia
Policja prosi o pomoc w indentyfikacji psa i ustaleniu właściciela. Uwaga, drastyczne zdjęcia.18+
27 lipca
Śmierć 4-letniej dziewczynki w Gogolinie. Policja zatrzymała matkę
17 sierpnia
"Siódmy raz na pielgrzymim szlaku". Z Opola ruszyli w stronę Jasnej Góry
12 sierpnia
Za nami zaćmienie Słońca. Pochwalcie się swoimi zdjęciami
17 sierpnia
Granat moździerzowy na placu zabaw przy ulicy Niemodlińskiej. Na miejscu saperzy AKTUALIZACJA
23 sierpnia
Festiwal Ognia i Wody nad Jeziorem Nyskim. Tysiące widzów i widowiskowy pokaz
23 sierpnia
Domowa hodowla szczurów wymknęła się spod kontroli?Zwierząt może szybko przybywać

W dyskusji: 63
Powinni ich złapać i posadzić do więzienia,niech odpracują i zwrócą pieniądze.
a swoją drogą narzekają wszyscy jaka bieda a 35 patoli na poczekaniu dla wnusia załatwiła.