Wyjazd z Pasieki to często gehenna dla kierowców. Budowa przeprawy przez Odrę ma poprawić komunikację w mieście.(Fot: Mat)
Wariant pierwszy – trasa bolkowska – zakłada wykorzystanie istniejącej przeprawy na wyspę Bolko, od ulicy Krapkowickiej do Alei Przyjaźni. Opcja druga – tzw. trasa średnicowa – miałaby biec wzdłuż torów kolejowych, od ul. Korfantego do ul. Prószkowskiej. Trzecie rozwiązanie to budowa południowej obwodnicy Opola. Do środy ratusz kładł nacisk na pierwsze z dwóch wymienionych tras. Jednak po serii protestów ze strony ekologów – zebrano ponad 2,5 tysiąca podpisów przeciwko trasie prowadzącej przez wyspę Bolko i Pasiekę – zdanie zmienił.
- Przeanalizujemy wszystkie trzy koncepcje, pozwoli nam to uzyskać szczegółowe informacje na temat każdego z wariantów – mówi Arkadiusz Wiśniewski, wiceprezydent Opola. - Musimy wziąć pod uwagę wszystkie kwestie, ekologiczne, natężenie ruchu, trudność prac, dopiero na tej podstawie przystąpimy do wyboru konkretnej opcji i przygotowania harmonogramu prac – dodaje. Zgodnie z planami ratusza, analiza wszystkich wariantów przeprawy miałaby dobiec końca jesienią 2012 roku. Po jej przygotowaniu rozpoczęłaby się kampania informacyjna i konsultacje społeczne.
Tymczasem ekolodzy z Opola do przyszłego roku czekać nie zamierzają i już dzisiaj o godzinie 18.00 pod ratuszem rozpoczynają konsultacje społeczne w sprawie przeprawy przez Odrę. Ratusz zapowiedział, że oficjalnie nie weźmie w nich udziału. - Chciałbym uciec od dyskusji przed poznaniem efektów analiz jakie zlecimy do wykonania – argumentuje Wiśniewski. - Nie jesteśmy na etapie dyskusji pomiędzy mieszkańcami a ratuszem, bo nie ma ku temu materii – dodaje Ryszard Zembaczyński, prezydent Opola. - Jeśli będę przechodził o tej porze obok ratusza to chętnie posłucham co mieszkańcy mają do powiedzenia w tej sprawie – podsumowuje Zembaczyński.
W sprawie przeprawy przez Odrę warto podkreślić, że bez względu na to, który wariant trasy zostanie wybrany, nie ma co liczyć na szybkie rozpoczęcie budowy. Najpierw ratusz musi sprzedać udziały w spółce ECO – zysk z tej transakcji ma pokryć koszty budowy przeprawy. Około 2 lat może zając przygotowanie dokumentacji technicznej budowy. O możliwych protestach ekologów czy mieszkańców nie wspominając.











STE-Silesia: Napisał postów [2], status [żółtodziób]
Zanim zaczniecie najeżdżać na ekologów zobaczcie, jakie mamy argumenty i alternatywy. Nie można tutaj dodawać linków, więc wpiszcie w google "STE-Silesia debata prezentacja 20111006" i odnajdziecie link do prezentacji z Debaty.