- Autor: Greg
- Wyświetleń: 8744
- Dodano: 2011-10-03 / 12:03
- Komentarzy: 51
19-latek porażony prądem podczas próby kapeli
Gdy dwaj gitarzyści wymieniali się gitarami, doszło do porażenia prądem. 19-latek w stanie krytycznym trafił do szpitala - lekarze utrzymują go w śpiączce farmakologicznej.
Do wypadku doszło w niedzielne popołudnie na sali prób Brzeskiego Centrum Kultury. Trzech muzyków spotkało się na próbie. Po kilkudziesięciu minutach gry dwaj członkowie kapeli chcieli wymienić się gitarami, podłączonymi do wzmacniaczy.
- Gdy 19-latek wziął do ręki gitarę kolegi, poraził go prąd. Nieprzytomnego chłopaka przewieziono do szpitala - mówi asp. sztab. Mirosław Dziadek z brzeskiej policji zastrzegając, że to wstępne ustalenia policjantów.
Policjanci zabezpieczyli sprzęt do ustalenia okoliczności nieszczęśliwego wypadku. Do czasu wyjaśnienia sprawy, sala prób jest nieczynna dla zespołów.
Zarezerwuj unikatowy login zanim wyprzedzą cię inni! Włącz się do dyskusji i wymieniaj poglądy na różne tematy z aktywną społecznością.
Forum pod artykułem jest w trybie "tylko dla zalogowanych".
Najczęściej czytane
Polub nas!
Chmura tagów
Ogłoszenia
Zgodnie z art. 173 ustawy Prawa Telekomunikacyjnego informujemy, że przeglądając tę stronę wyrażasz zgodę
na zapisywanie na Twoim komputerze niezbędnych do jej poprawnego funkcjonowania plików
cookie.
Więcej informacji na temat plików cookie znajdziecie Państwo na stronie
polityka prywatności.
Kliknij tutaj, aby wyrazić zgodę i ukryć komunikat.
fiber: Napisał postów [1], status [żółtodziób]
To jest kolejny tego typu przypadek w kraju w tym roku, a wszystko z niewiedzy niestety. Otóż to są podstawy bezpieczeństwa, nie wolno pod żadnym pozorem nawet dotykać osoby podpiętej pod inny sprzęt, bo może dojść do porażenia. Rozwalają mnie osoby, które tutaj piszą o jakichś samoróbkach, albo złych zabezpieczeniach... Ludzie, takie rzeczy dzieją się na sprzętach wartych miliony. Zauważcie co robią muzycy na scenie zanim się np. się żegnają z publicznością - ściągają gitary i sprzęt! Nie można dotykać 2 gitar, albo mikrofonu i gitary, albo drugiego muzyka,który też ma na sobie gitarę itd. itd., a już największe niebezpieczeństwo powstaje, kiedy np. wzmacniacze są podpięte pod różne fazy. Po prostu prąd płynący w danym urządzeniu może mieć nieco inne przesunięcie fazowe i kiedy dotniemy na raz 2 urządzeń, które są podłączone pod prąd o różnych fazach, to ten prąd może popłynąć niestety przez nas! Dlatego przestroga dla wszystkich! ŚCIĄGAMY GITARY I SIĘ WITAMY/WYMIENIAMY/JAKKOLWIEK DOTYKAMY. Bo to nie są żarty. I żałosne, że w salach prób, czy gdziekolwiek na scenach nie ma takich ostrzeżeń. A konsekwencje mogą być śmiertelne. Chłopak miał masę szczęścia, że przeżył, naprawdę...