Zawodnicy KU AZS Politechniki Opolskiej nie zagrają w nowym sezonie II ligi.(Fot: www.basket.po.opole.pl)
Na potwierdzenie startu w II lidze KU AZS PO ma czas do końca czerwca. Ale na taką decyzję nie odważy się nikt z zarządu klubu. - Po prostu nie mamy pieniędzy na grę w lidze – mówi przybity Dariusz Nawarecki, wiceprezes klubu i drugi trener drużyny. - Zgłoszenie do gry to koszt 10 tysięcy złotych, za każde spotkanie wyjazdowe i u siebie trzeba wyłożyć około 3 tysiące, łącznie to 45 tysięcy złotych i to tylko za połowę sezonu. Bez kosztów obozu przygotowawczego i sparingów – wylicza Nawarecki.
Klub otrzymał co prawda dotację z budżetu miasta Opola na 2011 rok w wysokości 95 tys. złotych, ale przeznaczył te pieniądze na dokończenie poprzedniego sezonu. - Praktycznie cały nasz budżet opierał się dotychczas na dotacji z miasta. Rok temu było to 170 tysięcy złotych. - podkreśla wiceprezes. - Prosiliśmy o wsparcie prezydenta Opola i rektora Politechniki Opolskiej ale bezskutecznie. - dodaje Dariusz Nawarecki. Działacze KU AZS Politechniki Opolskiej po cichu liczą jeszcze na pomoc prywatnych sponsorów, ale na dopięcie budżetu i zgłoszenie drużyny do rozgrywek II ligi zostały im już tylko 3 dni.
Koszykarze AZS – u PO w II lidze występowali przez ostatnie 5 sezonów. W tym czasie dwa razy awansowali do final four rozgrywek i grać w play – offach o awans klasę wyżej. Przed nowym sezonem klub dał zawodnikom wolną rękę w poszukiwaniu klubów. Ci którzy zostaną w Opolu, będą najprawdopodobniej występować w III lidze opolskiej, czyli tam gdzie dotychczas występowało zaplecze pierwszego zespołu KU AZS PO.










tiku: Napisała postów [37315], status [VIP]
Oczywiście na sport dla młodzieży pieniędzy nie ma. Pozostaje tym młodym jedynie budka z piwem, co za kraj.