• Autor: Greg
    • Wyświetleń: 7551
    • Dodano: 2011-06-10 / 10:00
    • Komentarzy: 70

    Pijany kierowca odpalał auto "na popych"

    Pijany kierowca odpalał auto "na popych"

    (Fot. archiwum)

    Prawie 2,5 promila alkoholu w wydychanym powietrzu miał zatrzymany w nocy 26–latek. Mężczyzna wraz ze swym kompanem wypchnęli auto z parkingu, uruchomili je i odjechali. Policjanci początkowo podejrzewali, że samochód został skradziony.

    Kilkadziesiąt minut po północy dyżurny policji w Kędzierzynie – Koźlu odebrał telefon od funkcjonariusza, będącego po służbie. Zauważył on, jak z parkingu przy ul. 11 listopada dwóch młodych mężczyzn wypycha osobowe daewoo. Gdy samochód znalazł się poza osiedlowym parkingiem, mężczyźni uruchomili go i odjechali. Policjant podejrzewając kradzież natychmiast zawiadomił służby.

    Do pościgu włączyli się policjanci z wydziału kryminalnego. Funkcjonariusze zatrzymali ścigane daewoo przy ul. Bolesława Krzywoustego. Okazało się, że 26-letni kierowca jest kompletnie pijany - w wydychanym powietrzu miał prawie 2,5 promila alkoholu.

    Zobacz także Łańcuch życia na plaży w Stegnie. Ważna lekcja na początek wakacji WIDEO

    - Mężczyzna zeznał, że miał problem z uruchomieniem pojazdu, więc z pomocą kolegi, postanowił uruchomić go na „popych”. Ustalono, że 26-latek pożyczył samochód od swojego 75-letniego wujka. Kierującemu grozi do dwóch lat więzienia i utrata prawa jazdy - informuje asp. Hubert Adamek, rzecznik policji z Kędzierzyna-Koźla.
    reklama

    Forum

    Forum pod artykułem jest w trybie "tylko dla zalogowanych".

    W dyskusji: 70

    2011-06-10 16:35:09 #589941
    Co ma popych,korba albo rozrusznik do sprawy?
    [ 0 ]
    2011-06-11 17:13:41 #590663
    Na bank Rolf i Magiera Po imprezie nie mieli jak do chaty jechac , to gupieli
    [ 0 ]
    2011-06-11 00:10:17 #590261
    Na 24 ciągle to samo albo alkoholik za kierownicą albo stara narkomana 15 letnia z drzewem w doniczce albo dupny złodziej z Prudnika czy Brzegu jumający trampki
    [ 0 ]
    2011-06-10 10:45:16 #589740
    następne talenty po alko jakaś plaga teraz czy co???
    [ 0 ]
    2011-06-10 10:40:24 #589734
    ale gigant :) brawo dla policji, jednego bezmózgowca mniej na drodze
    [ 0 ]
    2011-06-11 11:42:55 #590458
    heh a to dobre,dobrze ze skonczyło sie to tak a nie inaczej'
    [ 0 ]
    2011-06-10 15:35:30 #589913
    Byłem szczęśliwy. Byłem tak szczęśliwy jak tylko mógłbym to sobie wyobrazić. Z moją dziewczyną spotykałem się ponad rok i w końcu zdecydowaliśmy się wziąść ślub. Moi rodzice byli naprawdę zachwyceni i pomagali nam we wszystkich przygotowaniach do naszego wspólnego życia, przyjaciele cieszyli się razem ze mną a moja dziewczyna... była jak spełnienie moich najśmielszych marzeń. Tylko jedna rzecz nie dawała mi spokoju - dręczyła i spędzała sen z powiek... jej młodsza siostra. Moja przyszła szwagierka miała dwadzieścia lat, ubierała wyzywające obcisłe mini i króciutkie bluzeczki, eksponujące krągłości jej młodego, pięknego ciała. Często kiedy siedziałem na fotelu w salonie, niby przypadkiem schylała się po coś tak, że nawet nie przyglądając się, miałem przyjemny widok na jej majteczki. To nie mógł być przypadek. Nigdy nie zachowywała się tak kiedy w pobliżu był ktoś jeszcze. Któregoś dnia siostrzyczka mojej dziewczyny zadzwoniła do mnie i poprosiła abym po drodze do domu wstąpił do nich rzucić okiem na ślubne zaproszenia. Kiedy przyjechałem była sama w domu.Podeszła do mnie tak blisko, że czułem słodki zapach jej perfum i wyszeptała, że wprawdzie będę żonaty, ale ona pragnie mnie tak bardzo... i czuje, że nie potrafi tego uczucia pohamować... i nawet nie chce. Powiedziała, że chce się ze mną tylko ten jeden raz, zanim wezmę ślub z jej siostrą i przysięgnę jej miłość i wierność póki śmierć nas nie rozłączy. Byłem w szoku i nie mogłem wykrztusić z siebie nawet jedeneg o słowa. Powiedziała "Idę do góry, do mojej sypialni. Jeśli chcesz, chodź do mnie i weź mnie, nie będę czekać długo" Stałem jak skamieniały i obserwowałem ją jak wchodziła po schodach kusząco poruszając biodrami. Kiedy była już na górze ściągnęła majteczki i rzuciła je w moją stronę. Stałem tak przez chwilę, po czym odwróciłem się i poszedłem do drzwi frontowych. Otworzyłem drzwi i wyszedłem z domu, prosto, w kierunku zaparkowanego przed domem samochodu. Mój przyszły teść stał przed domem - podszedł do mnie i ze łzami w oczach uściskał mówiąc "Jesteśmy tacy szczęśliwi, że przeszedłeś naszą małą próbę. Nie moglibyśmy marzyć o lepszym mężu dla naszej córeczki.Witaj w rodzinie!"
    Jaki morał wynika z tej historii?

    Odpowiedź jest prosta - ZAWSZE TRZYMAJ PREZERWATYWY W SAMOCHODZIE...
    [ -1 ]
    2011-06-10 18:39:44 #589990
    "ORMO czuwa, ORMO radzi, ORMO nigdy Cię nie zdradzi" :)
    [ 0 ]
    2011-06-10 11:49:32 #589823
    Tyl już było przypadków pijaków za kółkiem i jeszcze się na nauczyli pijesz nie jedziesz
    [ 0 ]
    2011-06-10 12:19:02 #589846
    Bardzo dobrze...
    Brawo dla policji...
    Zero tolerancji dla pijanych kierowców!
    [ 0 ]
    2011-06-10 19:10:18 #590009
    A gdyby była taka sytuacja : jedzie dwóch chłopa na 2 osobowym rowerze ( Tandemie ) i teraz pytanie... gdyby druga osoba była pijana , nie napedzałaby roweru ani nie trzymała kierownicy to poniosłaby konsekwencje za jazde pod wpływem alkoholu ?
    [ 0 ]
    2011-06-10 11:03:35 #589764
    Mocny łeb, jak przy 2,5 promila jeszcze wsiada za kierownicę i jedzie. Dobrze, że go złapali. Brawo za czujność dla stróża prawa!
    [ 0 ]
    2011-06-10 14:52:14 #589906
    już drugi raz czytam że policjant po służbie w kk pomaga w schwytaniu pijanego kierowcy,ostatnio co z latarnią jacyś się skleili i chcieli dalej jechać..nono policjanci w kk są na służbie 24h na dobę,a płacą im i tak za 8h dziennie;)
    [ 0 ]
    2011-06-10 14:06:30 #589897
    Od kiedy policja podaje całą prawdę mediom.Wie ktoś?
    [ 0 ]
    2011-06-10 13:34:11 #589885
    No i to jest wzorowe działanie policji, a nie jakaś piętnastka z kłakiem konopi hinduskiej w plastiku.
    [ 0 ]
    2011-06-10 11:30:54 #589802
    Przerażające jest to, że taki bezmózg może pozbawić kogoś życia, a potem jeszcze powie że nic nie pamięta... Skąd oni się biorą?
    [ 0 ]