- Autor: Mat
- Wyświetleń: 3286
- Dodano: 2011-05-22 / 13:45
- Komentarzy: 59
Pewne zwycięstwo Oderki z autsajderem III ligi
Przez pierwsze 20 minut to nie piłkarze obu drużyn przyciągali jednak uwagę widowni, ale sektor kibiców gospodarzy, na którym trwał prawdziwy festyn. Piłką lepiej operowali jednak gospodarze i to oni pierwsi doszli do głosu w tym spotkaniu. W 23 minucie na strzał tuż z przed pola karnego Skalnika zdecydował się Adam Setla. Jak trafna była to decyzja przekonał się już po chwili, bo kompletnie zaskoczony Grzegorz Bąk, golkiper drużyny z Graczy musiał wyciągać futbolówkę z siatki. Dla Setli, najskuteczniejszego zawodnika w opolskiej drużynie, było to już 8 trafienie w sezonie – a dokładniej mówiąc rundzie, bo napastnik gra w OKS dopiero od wiosny.
Kiedy wydawało się, że grę kontrolują gospodarze i z przewagą jednej bramki zejdą na przerwę do szatni dwie akcje mogły zapewnić wyrównanie gościom. Najpierw wracający do bramki Jakub Bella (ostatni raz zagrał z LZS Piotrówką na otwarcie rundy) z trudem wybił na rzut rożny strzał Marcina Worka. A kilka minut później stanął oko w oko z Radosławem Paradą, bowiem sędzia podyktował rzut karny dla Skalnika Gracze, po dyskusyjnym zagraniu ręką Łukasza Ganowicza, obrońcy Oderki. Ku euforii miejscowych kibiców parada Belli nie była potrzebna, bo zawodnik gości przestrzelił jedenastkę obok słupka.
Zobacz także Łańcuch życia na plaży w Stegnie. Ważna lekcja na początek wakacji WIDEO
Z dwóch akcji przed końcem pierwszej połowy sztab szkoleniowy a przede wszystkim zawodnicy OKS wyciągnęli wnioski i niemal całe 45 minut drugiej odsłony gry przeważali nad rywalem, zamykając go na jego połowie. Dla podwyższenia wyniku kluczowe stało się wprowadzenie na boisko w 57 minucie Krystiana Kowalczyka. Popularny Kaka z łatwością uporał się z defensywą gości i precyzyjnie podał z prawej strony boiska do Marcela Surowiaka a ten nie miał problemów z wykończeniem akcji.
10 minut później było już po meczu dla Skalnika Gracze. Mało widoczny w tym spotkaniu Sebastian Deja, pomocnik OKS, przechwycił piłkę bo złym zagraniu gości, wpadł z nią w pole karne i spokojnie, technicznym uderzeniem, pokonał Bąka. Przy 3 bramkowym prowadzeniu w szeregi Oderki wkradło się nieco rozluźnienia. Mógł to wykorzystać Grzegorz Paciorek, który próbował lobować Bellę. Ostatecznie skończyło się na strzale ponad bramką.
reklama
Forum
reklama
Najczęściej czytane
17 sierpnia
Policja prosi o pomoc w indentyfikacji psa i ustaleniu właściciela. Uwaga, drastyczne zdjęcia.18+
27 lipca
Śmierć 4-letniej dziewczynki w Gogolinie. Policja zatrzymała matkę
17 sierpnia
"Siódmy raz na pielgrzymim szlaku". Z Opola ruszyli w stronę Jasnej Góry
12 sierpnia
Za nami zaćmienie Słońca. Pochwalcie się swoimi zdjęciami
17 sierpnia
Granat moździerzowy na placu zabaw przy ulicy Niemodlińskiej. Na miejscu saperzy AKTUALIZACJA
2 sierpnia
Ponad 100 kilometrów za nią. Karolina Szczepaniak płynie przez Bałtyk dla Piotra. Aktualizacja
23 sierpnia
Festiwal Ognia i Wody nad Jeziorem Nyskim. Tysiące widzów i widowiskowy pokaz





W dyskusji: 59