- Autor: Dagmara
- Wyświetleń: 2067
- Dodano: 2026-06-17 / 16:17
- Komentarzy: 4
Pracownicy ZUS wyszli od biurek. Chcą 1200 zł podwyżki
W środę, 17 czerwca, w placówkach Zakładu Ubezpieczeń Społecznych w całym kraju odbył się strajk ostrzegawczy. Protest trwał od godz. 8.00 do 10.00 i był kolejnym etapem sporu zbiorowego prowadzonego przez część organizacji związkowych.
Głównym postulatem protestujących jest wzrost wynagrodzeń. Związkowcy oczekują podwyżki w wysokości 1200 zł, podczas gdy propozycja pracodawcy zakłada wzrost płac o 220 zł brutto.
Zobacz także Fundacja DOM od 35 lat wspiera rodziny. Dziś zaprasza na festyn w centrum Opola
Pracownicy podkreślają, że w ostatnich latach na ZUS nakładano kolejne obowiązki związane m.in. z obsługą programu 800+, programu Aktywny Rodzic, rent wdowich, wakacji składkowych czy wcześniejszych tarcz antykryzysowych.
- Uważamy, że proponowana kwota podwyżki w wysokości 220 zł jest rażąco niska i nieadekwatna do skali trudności, odpowiedzialności oraz realnego obciążenia pracą, jakie niosą za sobą nowe zadania - mówi Alicja Borkowska, przewodnicząca Zarządu Oddziałowego Ogólnopolskiego Związku Zawodowego Pracowników przy ZUS w Opolu.
Związki zawodowe wskazują również, że proponowane 220 zł brutto oznacza około 160 zł netto i nie rekompensuje nawet części wzrostu kosztów życia.
"Nie walczymy o konflikt dla samego konfliktu. Walczymy o szacunek dla pracy wykonywanej przez pracowników ZUS oraz o godne wynagrodzenia" - mówią przedstawiciele strony związkowej.
Zobacz także Już dziś koncert Oberschlesien i Orkiestry Reprezentacyjnej Straży Granicznej w Opolu
Związkowcy przekonują także, że brak porozumienia nie wynika z ich niechęci do rozmów. Ich zdaniem zarząd od miesięcy przedstawia propozycje, które nie rozwiązują problemu niskich płac, a wynagrodzenia pracowników coraz bardziej odbiegają od realiów gospodarczych.
Jak podkreśla jednak Zakład Ubezpieczeń Społecznych, środowy protest nie wpłynął na funkcjonowanie placówek w regionie.
- Jeśli chodzi o akcję protestacyjną, to absolutnie nie wpływa ona na komfort obsługi klientów w naszych placówkach, przynajmniej w województwie opolskim. Osoby, które zadeklarowały udział w akcji protestacyjnej między godziną 8 a 10, były zobligowane do wylogowania się z systemów i odejścia od stanowisk pracy. Natomiast obsługa klientów była zapewniona - powiedział Sebastian Szczurek, regionalny rzecznik prasowy ZUS w województwie opolskim.
Jak zaznaczył, wszystkie sprawy klientów były załatwiane na bieżąco.
- Obsługujemy w sposób kompleksowy rodziców, przedsiębiorców, emerytów, rencistów czy osoby ubezpieczone. Każdy, kto do nas przyszedł, mógł załatwić swoją sprawę, złożyć dokumenty czy pobrać potrzebne formularze - dodał.
Zobacz także Odznaczenia państwowe i honorowe wręczone w Opolu
Według ZUS liczba klientów odwiedzających placówki była dziś nieco mniejsza niż zwykle, a średni czas oczekiwania na obsługę wynosił około dwóch minut.
Strajk miał charakter ostrzegawczy. Zgodnie z przepisami taka forma protestu może zostać przeprowadzona tylko raz w ramach danego sporu zbiorowego. Jeśli strony nie osiągną porozumienia, kolejnym etapem może być referendum strajkowe i ewentualny strajk generalny. Zobacz także Śmiertelne potrącenie na torach w Przyworach. Występują utrudnienia w ruchu pociągów
reklama
Forum
reklama
Najczęściej czytane
12 września
Cosplay to nie tylko efektowne stroje. Trwa Opolcon czyli Festiwal Fantastyki
17 sierpnia
Policja prosi o pomoc w indentyfikacji psa i ustaleniu właściciela. Uwaga, drastyczne zdjęcia.18+
12 września
"Nie chcę, żeby ktoś mi mówił, kogo mam kochać". Marsz Równości przeszedł ulicami Opola
14 września
Maryla Rodowicz zostaje w Opolu. Wszystko za sprawą muralu WIDEO
17 sierpnia
"Siódmy raz na pielgrzymim szlaku". Z Opola ruszyli w stronę Jasnej Góry
4 września
Trwa koncert "W górę serca". Padre Guilherme zagra o 20:30
12 sierpnia
Za nami zaćmienie Słońca. Pochwalcie się swoimi zdjęciami

W dyskusji: 4