- Autor: Dagmara
- Wyświetleń: 2374
- Dodano: 2026-03-18 / 20:18
- Komentarzy: 4
Wtargnął do domu seniorki, zaatakował ją i groził śmiercią
Na początku marca w jednej z miejscowości w gminie Zawadzkie doszło do brutalnej napaści na seniorkę. Pokrzywdzona, około godziny 5.00, wyszła na podwórko, aby nakarmić kury. Po powrocie do domu zastała w nim swojego sąsiada, który wykorzystując fakt, że drzwi wejściowe nie były zamknięte, wszedł do jej mieszkania bez jej wiedzy.
83-latka natychmiast poleciła mężczyźnie opuścić dom. Ten jednak odmówił, twierdząc, że chce skorzystać z toalety. Po chwili wrócił i kazał seniorce usiąść. Gdy ponownie zażądała, aby opuścił jej mieszkanie, agresor stał się wulgarny - zaczął krzyczeć, wyzywać kobietę i grozić jej pozbawieniem życia.
W pewnym momencie mężczyzna zaczął rzucać w stronę kobiety przedmiotami znajdującymi się w pomieszczeniu, a także wylał na nią wiadro z wodą. Następnie chwycił laskę, którą seniorka się podpierała i zaczął uderzać ją w okolice głowy. Kobieta, broniąc się, zasłaniała twarz rękami, w wyniku czego doznała zasinień i krwiaków na rękach oraz obrażeń głowy. Podczas ataku sprawca nie przestawał kierować wobec niej gróźb. W pewnym momencie odrzucił laskę i sięgnął po drewniany klocek do opału, którym zamierzał uderzyć kobietę w głowę. Przerażona seniorka zaczęła głośno krzyczeć, co spowodowało, że napastnik odstąpił od dalszego ataku.
Zobacz także Zdarzenie z udziałem pięciu pojazdów we Wrzoskach. Jeden z kierowców zabrany w kajdankach
Wykorzystując moment, seniorka uciekła z mieszkania i schroniła się u sąsiadki, która natychmiast powiadomiła służby. Na miejsce przyjechali policjanci oraz zespół ratownictwa medycznego. Kobieta trafiła do szpitala. Na szczęście jej życiu i zdrowiu nie zagraża niebezpieczeństwo.
Sprawą natychmiast zajęli się śledczy z Komisariatu Policji w Zawadzkiem. Funkcjonariusze szybko ustalili miejsce pobytu podejrzanego. Mężczyzna został zatrzymany na terenie gminy Jemielnica.
Jak się okazało, z mieszkania kobiety zginęły należące do niej przedmioty, w tym sprzęt elektroniczny i gotówka w kwocie 2400 złotych. Podczas zatrzymania policjanci ujawnili przy nim gotówkę w kwocie 2000 złotych, która mogła pochodzić z przestępstwa. Pieniądze zostały zabezpieczone.
Zgromadzony przez śledczych materiał dowodowy pozwolił na przedstawienie 46-latkowi zarzutów kradzieży pieniędzy, kierowania gróźb karalnych oraz spowodowania obrażeń ciała. Za popełnione czyny grozi mu kara nawet do 5 lat pozbawienia wolności.
Zobacz także Nocny pożar samochodu przy budynku wielorodzinnym. Ogień objął także drugi pojazd
Zdjęcie przedstawia policjantów.
reklama
Forum
reklama
Najczęściej czytane
12 września
Cosplay to nie tylko efektowne stroje. Trwa Opolcon czyli Festiwal Fantastyki
17 sierpnia
Policja prosi o pomoc w indentyfikacji psa i ustaleniu właściciela. Uwaga, drastyczne zdjęcia.18+
12 września
"Nie chcę, żeby ktoś mi mówił, kogo mam kochać". Marsz Równości przeszedł ulicami Opola
17 sierpnia
"Siódmy raz na pielgrzymim szlaku". Z Opola ruszyli w stronę Jasnej Góry
4 września
Trwa koncert "W górę serca". Padre Guilherme zagra o 20:30
14 września
Maryla Rodowicz zostaje w Opolu. Wszystko za sprawą muralu
10 sierpnia
Od dziś więcej miejsc do parkowania w centrum Opola

W dyskusji: 4