- Autor: Dagmara
- Wyświetleń: 2377
- Dodano: 2026-03-18 / 20:18
- Komentarzy: 4
Wtargnął do domu seniorki, zaatakował ją i groził śmiercią
Na początku marca w jednej z miejscowości w gminie Zawadzkie doszło do brutalnej napaści na seniorkę. Pokrzywdzona, około godziny 5.00, wyszła na podwórko, aby nakarmić kury. Po powrocie do domu zastała w nim swojego sąsiada, który wykorzystując fakt, że drzwi wejściowe nie były zamknięte, wszedł do jej mieszkania bez jej wiedzy.
83-latka natychmiast poleciła mężczyźnie opuścić dom. Ten jednak odmówił, twierdząc, że chce skorzystać z toalety. Po chwili wrócił i kazał seniorce usiąść. Gdy ponownie zażądała, aby opuścił jej mieszkanie, agresor stał się wulgarny - zaczął krzyczeć, wyzywać kobietę i grozić jej pozbawieniem życia.
W pewnym momencie mężczyzna zaczął rzucać w stronę kobiety przedmiotami znajdującymi się w pomieszczeniu, a także wylał na nią wiadro z wodą. Następnie chwycił laskę, którą seniorka się podpierała i zaczął uderzać ją w okolice głowy. Kobieta, broniąc się, zasłaniała twarz rękami, w wyniku czego doznała zasinień i krwiaków na rękach oraz obrażeń głowy. Podczas ataku sprawca nie przestawał kierować wobec niej gróźb. W pewnym momencie odrzucił laskę i sięgnął po drewniany klocek do opału, którym zamierzał uderzyć kobietę w głowę. Przerażona seniorka zaczęła głośno krzyczeć, co spowodowało, że napastnik odstąpił od dalszego ataku.
Zobacz także Zdarzenie z udziałem pięciu pojazdów we Wrzoskach. Jeden z kierowców zabrany w kajdankach
Wykorzystując moment, seniorka uciekła z mieszkania i schroniła się u sąsiadki, która natychmiast powiadomiła służby. Na miejsce przyjechali policjanci oraz zespół ratownictwa medycznego. Kobieta trafiła do szpitala. Na szczęście jej życiu i zdrowiu nie zagraża niebezpieczeństwo.
Sprawą natychmiast zajęli się śledczy z Komisariatu Policji w Zawadzkiem. Funkcjonariusze szybko ustalili miejsce pobytu podejrzanego. Mężczyzna został zatrzymany na terenie gminy Jemielnica.
Jak się okazało, z mieszkania kobiety zginęły należące do niej przedmioty, w tym sprzęt elektroniczny i gotówka w kwocie 2400 złotych. Podczas zatrzymania policjanci ujawnili przy nim gotówkę w kwocie 2000 złotych, która mogła pochodzić z przestępstwa. Pieniądze zostały zabezpieczone.
Zgromadzony przez śledczych materiał dowodowy pozwolił na przedstawienie 46-latkowi zarzutów kradzieży pieniędzy, kierowania gróźb karalnych oraz spowodowania obrażeń ciała. Za popełnione czyny grozi mu kara nawet do 5 lat pozbawienia wolności.
Zobacz także Święto Policji na Placu Wolności. Trwa rodzinny piknik w centrum Opola
Zdjęcie przedstawia policjantów.
reklama
Forum
reklama
Najczęściej czytane
12 września
Cosplay to nie tylko efektowne stroje. Trwa Opolcon czyli Festiwal Fantastyki
17 sierpnia
Policja prosi o pomoc w indentyfikacji psa i ustaleniu właściciela. Uwaga, drastyczne zdjęcia.18+
12 września
"Nie chcę, żeby ktoś mi mówił, kogo mam kochać". Marsz Równości przeszedł ulicami Opola
14 września
Maryla Rodowicz zostaje w Opolu. Wszystko za sprawą muralu WIDEO
17 sierpnia
"Siódmy raz na pielgrzymim szlaku". Z Opola ruszyli w stronę Jasnej Góry
4 września
Trwa koncert "W górę serca". Padre Guilherme zagra o 20:30
10 sierpnia
Od dziś więcej miejsc do parkowania w centrum Opola

W dyskusji: 4