• Autor: Dagmara
    • Wyświetleń: 491
    • Dodano: 2026-02-12 / 16:14
    • Komentarzy: 0

    Tłusty czwartek w Opolu. Cukiernie pracowały do rana

    Dla wielu to jedyny dzień w roku, kiedy bez wyrzutów sumienia sięgają po pączka. Tłusty czwartek tradycyjnie zamyka karnawał i otwiera ostatni tydzień przed Wielkim Postem.

    Tłusty czwartek uznawany jest za najbardziej kaloryczny dzień w roku. Jego korzenie sięgają starożytnego Rzymu, gdzie świętowano w ten sposób koniec zimy i nadejście wiosny. W Polsce zwyczaj ten przyjął się około XVII wieku i z czasem stał się stałym elementem karnawałowej tradycji.

    W opolskich cukierniach przygotowania trwały od środy. Wyrabianie i dojrzewanie ciasta, smażenie oraz nadziewanie to proces rozłożony na wiele godzin. Produkcja zamówień zakończyła się nad ranem, a kolejne partie pączków smażone są na bieżąco.

    Choć na witrynach pojawiają się nowe smaki i wariacje, klienci najczęściej wybierają klasykę. Największym zainteresowaniem cieszy się tradycyjny pączek z różą. To właśnie tych wypieków przygotowano najwięcej w nocy ze środy na czwartek. Obok pączków w ofercie są także faworki i oponki serowe.

    Tradycja mówi, że w tłusty czwartek należy zjeść coś słodkiego i tłustego, co ma przynieść pomyślność. Z drugiej strony wielu zastanawia się nad kalorycznością wypieków. Jeden tradycyjny pączek smażony w smalcu to około 300 kalorii. Problem pojawia się wtedy, gdy na jednym trudno poprzestać.

    Tłusty czwartek poprzedza Wielki Post, który rozpocznie się w przyszłym tygodniu. Zanim to nastąpi, przed nami jeszcze ostatnie dni karnawału.

    Zdjęcie (1/9)

    reklama

    Zarezerwuj unikatowy login zanim wyprzedzą cię inni! Włącz się do dyskusji i wymieniaj poglądy na różne tematy z aktywną społecznością.

    Forum pod artykułem jest w trybie "tylko dla zalogowanych".