• Autor: Dagmara
    • Wyświetleń: 3107
    • Dodano: 2026-01-07 / 13:45
    • Komentarzy: 6

    Niebezpieczna zabawa na zamarzniętym stawie - policyjna interwencja w Parku Renardów

    Strzeleccy policjanci interweniowali w sprawie mężczyzny poruszającego się po zamarzniętym stawie na terenie Parku Renardów. Funkcjonariusze zastali 61-letniego mieszkańca gminy Strzelce Opolskie, który jeździł po lodzie na łyżwach. Mundurowi przeprowadzili z mężczyzną rozmowę profilaktyczno-ostrzegawczą, wskazując na realne zagrożenie dla życia i zdrowia.

    W poniedziałkowe popołudnie na terenie Parku Renardów w Strzelce Opolskie policjanci interweniowali w sprawie zgłoszenia dotyczącego mężczyzny poruszającego się na łyżwach po zamarzniętej tafli stawu. Jak ustalili funkcjonariusze, był to 61-letni mieszkaniec gminy Strzelce Opolskie.

    W rejonie stawu przebywała również kobieta z dziećmi. Kobieta oświadczyła policjantom, że nie wchodziła z dziećmi na lód, a spacerowała z nimi jedynie wokół stawu. Policjanci zwrócili uwagę wszystkim obecnym na potencjalne zagrożenia, jakie niesie za sobą wchodzenie na zamarznięte akweny.

    Zobacz także Chwila nieuwagi czy zasłabnięcie? Auto zakończyło jazdę na ogrodzeniu

    Funkcjonariusze przeprowadzili z 61-latkiem rozmowę ostrzegawczą, informując go, że zamarznięty staw nie jest bezpiecznym miejscem do jazdy na łyżwach. Lód na zbiornikach wodnych ma zmienną grubość i może w każdej chwili się załamać, co grozi poważnymi obrażeniami, a nawet utratą życia. Jedynym bezpiecznym miejscem do jazdy na łyżwach są specjalnie przygotowane lodowiska.

    Apelujemy do mieszkańców o rozwagę w okresie zimowym, gdyż wchodzenie na zamarznięte akweny może za sobą nieść realne zagrożenie. W przypadku zauważenia osób lub dzieci znajdujących się na lodzie należy je niezwłocznie ostrzec i powiadomić służby ratunkowe.

    Pamiętajmy, że od naszej odpowiedzialności i rozsądku zależy zdrowie oraz życie - zarówno nasze, jak i innych. Zima to piękny czas, ale tylko wtedy, gdy korzystamy z niej w sposób bezpieczny.

    Zdjęcie (1/2)

    (Fot. Policja)

    Zobacz także Nysa żegna 9-letniego Natana. Tragiczny wypadek zabrał ojca i syna
    reklama

    Forum

    Forum pod artykułem jest w trybie "tylko dla zalogowanych".

    W dyskusji: 6

    2026-01-07 23:24:15 #1686915
    Dobrze, że nie było internetu 30 lat temu, kiedy się jeździło po kanale ulgi, kaczych dołach, osowcu i innych głębszych kamionkach na łyżwach, bo portal by narobił w gacie i nie miał by o czym innym pisać. Pozdrawiam łyżwiarzy amatorów.
    [ 0 ]
    2026-01-07 17:08:45 #1686901
    Facet pewnie z pół wieku nagina na łyżwach po tej sadzawce i żyje i nagle przyplątało się dwoje mądrali i prawi kazania typowi który możliwe że mógłby być ich ojcem albo i dziadkiem ... sama sadzawka jest sztucznym tworem więc pewnie jest głęboka do ud czyli problem roztrzepany do granic absurdu byle się pochwalić że coś robią.
    [ 0 ]