- Autor: Woytazz
- Wyświetleń: 2224
- Dodano: 2025-08-24 / 17:07
- Komentarzy: 9
Odra z kolejną porażką. Znicz zdobywa pierwsze punkty w sezonie
Po fatalnym starcie sezonu, w którym Znicz nie odniósł jeszcze żadnego zwycięstwa i stracił aż 25 bramek, nikt nie spodziewał się, że goście w Opolu będą w stanie stawić opór liderom. Jednak od pierwszych minut Znicz wyszedł na boisko bardzo aktywnie, co zaskoczyło Odrę. W 6. minucie meczu Lucas Ramos z Odry faulował Daniela Bąka, który ruszył z groźnym kontratakiem. Za ten faul Ramos obejrzał czerwoną kartkę, a Znicz dostał świetną okazję do objęcia prowadzenia. Radosław Majewski, perfekcyjnie wykonując rzut wolny, zdobył bramkę na 1:0.
To był idealny początek dla Znicza, który, mimo przewagi liczebnej, nie rzucił się od razu do ataków, a raczej skoncentrował się na utrzymaniu wyniku i kontrowaniu. Spotkanie było dość jednostajne i nieco nudne, a Odra, mimo przewagi, nie potrafiła wymusić na rywalu większych błędów.
Zobacz także Śmiertelne potrącenie na torach w Przyworach. Występują utrudnienia w ruchu pociągów
W drugiej połowie Znicz poczuł się pewniej i coraz bardziej kontrolował przebieg meczu. Goście zdali sobie sprawę, że tylko solidna obrona może im nie wystarczyć, i zaczęli stwarzać coraz groźniejsze akcje. W 63. minucie Radosław Majewski, mimo upływu lat, wciąż prezentował niezwykłą precyzję, gdy świetnym podaniem obsłużył Daniela Bąka. Młody napastnik, wchodząc w pole karne, wykonał efektowny zwód i pokonał bramkarza Odry, podwyższając wynik na 2:0.
To była druga bramka Znicza, a 19-letni Bąk pokazał, że ma ogromny talent, nie dając najmniejszych szans bramkarzowi Odry. Choć mecz nie obfitował w liczne akcje bramkowe, Znicz skutecznie realizował swój plan, a Majewski po raz kolejny udowodnił, że mimo wieku wciąż jest kluczowym ogniwem drużyny.
To zwycięstwo było pierwszym triumfem Znicza w tym sezonie i bardzo cennym. Choć drużyna z Pruszkowa nie miała do tej pory dobrych wyników, to wyjazdowa wygrana w Opolu, z faworyzowaną Odrą, z pewnością doda zespołowi pewności siebie na kolejne spotkania. Znicz po tym zwycięstwie zdobył pierwsze punkty w rozgrywkach, a wygrana nad drużyną z Opola, która wciąż boryka się z problemami, powinna stanowić dla nich impuls do dalszej walki.
Z kolei Odra Opole, która była faworytem tego spotkania, nie zaprezentowała się z najlepszej strony. Choć na początku meczu próbowała atakować, to nie potrafiła wyjść z opresji po czerwonej kartce dla Ramosa. Zespół Jarosława Skrobacza ma na koncie zaledwie osiem punktów po siedmiu meczach, co jest wynikiem poniżej oczekiwań. Trener Odry będzie musiał poszukać rozwiązania, by poprawić grę swojego zespołu w kolejnych spotkaniach.
Zobacz także Pożar mieszkania przy opolskim Rynku. Ewakuowano osiem osób
Znicz Pruszków pokazał, że mimo trudnej sytuacji, potrafi wyjść z opresji i zaskoczyć faworyta. Dzięki świetnej grze doświadczonego Radosława Majewskiego, który na boisku wciąż czuje się jak młody talent, drużyna z Pruszkowa mogła świętować swoje pierwsze zwycięstwo w tym sezonie. Odra Opole, mimo przewagi, nie potrafiła wykorzystać szansy i kolejny raz zawiodła swoich kibiców.
reklama
Forum
reklama
Najczęściej czytane
17 sierpnia
Policja prosi o pomoc w indentyfikacji psa i ustaleniu właściciela. Uwaga, drastyczne zdjęcia.18+
27 lipca
Śmierć 4-letniej dziewczynki w Gogolinie. Policja zatrzymała matkę
17 sierpnia
"Siódmy raz na pielgrzymim szlaku". Z Opola ruszyli w stronę Jasnej Góry
12 sierpnia
Za nami zaćmienie Słońca. Pochwalcie się swoimi zdjęciami
17 sierpnia
Granat moździerzowy na placu zabaw przy ulicy Niemodlińskiej. Na miejscu saperzy AKTUALIZACJA
23 sierpnia
Festiwal Ognia i Wody nad Jeziorem Nyskim. Tysiące widzów i widowiskowy pokaz
23 sierpnia
Domowa hodowla szczurów wymknęła się spod kontroli?Zwierząt może szybko przybywać

W dyskusji: 9