- Autor: Woytazz
- Wyświetleń: 2171
- Dodano: 2025-08-16 / 11:30
- Komentarzy: 3
Trump i Putin spotkali się na Alasce. Europa poza stołem rozmów
Rozmowy dwóch przywódców trwały niespełna trzy godziny i odbyły się w chwili, gdy w Europie była już noc. Zdaniem komentatorów to symboliczny sygnał marginalizowania Starego Kontynentu w rozmowach o przyszłości regionu.
Moskwa jasno przedstawiła swoje stanowisko - utrzymanie kontroli nad okupowanymi terenami oraz dalsze roszczenia wobec Donbasu. Ukraina oraz wspierające ją państwa europejskie kategorycznie odrzucają taki scenariusz, podkreślając, że to władze w Kijowie powinny decydować o przyszłości własnego kraju.
Zobacz także Tragiczny finał porannego zdarzenia w Lędzinach
Trump jeszcze przed szczytem zapewniał, że nie podpisze z Putinem żadnego porozumienia kosztem ukraińskiego terytorium, zapowiadał jednak naciski na zawieszenie broni. Po spotkaniu złagodził ton - w wywiadzie telewizyjnym przyznał, że przez najbliższe tygodnie nie zamierza forsować ostrych sankcji wobec Rosji.
Od początku wojny w 2022 roku państwa Unii Europejskiej przekazały Ukrainie około 165 miliardów euro wsparcia militarnego i finansowego. Pomimo tego, nie zostały dopuszczone do stołu rozmów. - To budzi poważne obawy o przyszły kształt bezpieczeństwa na kontynencie - ocenia Bloomberg.
Tuż po spotkaniu Trump rozmawiał telefonicznie z prezydentem Wołodymyrem Zełenskim oraz przywódcami NATO. Według portalu Axios, miał im zasugerować, że "szybkie zawarcie pokoju jest lepsze niż przedłużające się zawieszenie broni". Zełenski zapowiedział, że już w poniedziałek uda się do Waszyngtonu.
Wielu analityków uważa, że na szczycie to Putin ugrał najwięcej. Po raz pierwszy od dekady odwiedził Stany Zjednoczone i - jak zauważają komentatorzy - symbolicznie zakończył okres izolacji. Nie złożył żadnych realnych ustępstw, a mimo to wystąpił jako równorzędny partner w rozmowach z prezydentem USA.
Zobacz także Śmierć 4-letniej dziewczynki w Gogolinie. Policja zatrzymała matkę
Carl Bildt z Europejskiej Rady Spraw Zagranicznych w ostrych słowach ocenił spotkanie:
- Świat widzi dziś chwiejącą się Amerykę i Rosję, która konsekwentnie realizuje swoje cele. Trump podszedł do tej sprawy naiwnie, bez spójnej strategii, co daje Putinowi możliwość rozgrywania go - stwierdził w rozmowie z CNN.
Po spotkaniu obaj przywódcy wygłosili krótkie oświadczenia, unikając pytań dziennikarzy. Putin mówił o nadziei na pokój i odbudowę więzi gospodarczych z USA, Trump o "trudnych, ale potrzebnych rozmowach".
Eksperci są zgodni - szczyt nie przyniósł żadnego przełomu w sprawie Ukrainy, ale jego polityczny ciężar jest ogromny. Putin powrócił do gry na najwyższym szczeblu, a Europa została zepchnięta na boczny tor.
Źródło: PISM, PAP, Money.pl Zobacz także Zdarzenie z udziałem pięciu pojazdów we Wrzoskach. Jeden z kierowców zabrany w kajdankach
reklama
Forum
reklama
Najczęściej czytane
27 września
Ponad 21 kilometrów ulicami Opola. Półmaraton przyciągnął biegaczy i kibiców
19 września
Zginął młody kierowca. Policja podała wstępne ustalenia
25 września
Pierwsza beczka odszpuntowana na opolskim Rynku
12 września
Cosplay to nie tylko efektowne stroje. Trwa Opolcon czyli Festiwal Fantastyki
25 września
Policjanci z różnych stron świata na jednej lekcji w Prószkowie
22 września
Tragiczny finał poszukiwań 17-latka w Opolu
12 września
"Nie chcę, żeby ktoś mi mówił, kogo mam kochać". Marsz Równości przeszedł ulicami Opola

W dyskusji: 3
Trump bił brawo Putinowi jeszcze na lotnisku a później te serdeczne uściski i przejazd razem w limuzynie.