- Autor: Woytazz
- Wyświetleń: 2113
- Dodano: 2025-07-21 / 08:40
- Komentarzy: 4
Chrobry Głogów bezlitosny dla Odry Opole. Trzybramkowa porażka na inaugurację sezonu
Choć spotkanie rozpoczęło się od optymistycznych ataków Odry, to już w 8. minucie to gospodarze wyszli na prowadzenie. Błyskotliwa kontra zakończona znakomitym indywidualnym rajdem Mateusza Ozimka przyniosła efekt - pomocnik Chrobrego precyzyjnym strzałem przy słupku pokonał Artura Halucha, nie dając bramkarzowi żadnych szans.
Zespół z Opola długo nie potrafił się pozbierać po tym ciosie. W 16. minucie Haluch ponownie musiał ratować drużynę po strzale z dystansu, a pierwszy, choć bardzo niecelny strzał Odry oglądaliśmy dopiero w 19. minucie - próbował Damian Tront.
Zobacz także Śmierć czterolatki z Gogolina. Są wyniki sekcji zwłok i zarzuty dla matki
Z czasem inicjatywa zaczęła przechodzić na stronę Odry. Piłkarze z Opola dłużej utrzymywali się przy piłce, częściej gościli pod polem karnym Chrobrego, ale brakowało konkretów. Potężne uderzenie Jiriego Pirocha w 35. minucie zmusiło Dawida Arndta do wybicia piłki, a kolejna akcja zakończyła się żółtą kartką dla jednego z opolskich defensorów.
W 43. minucie gospodarze mogli podwyższyć prowadzenie, jednak znakomita interwencja Halucha i desperacka postawa obrońców uchroniły Odrę przed stratą drugiego gola. Do przerwy jednak to Chrobry zasłużenie prowadził 1:0.
Druga połowa rozpoczęła się od strzału Szymona Kobusińskiego, jednak ten uderzył wprost w bramkarza. Przez pierwszy kwadrans po zmianie stron Odra wyraźnie dominowała, wymuszając kilka rzutów rożnych i oddając kolejne, niestety niecelne strzały. Brakowało jednak klarownych okazji bramkowych.
Po 60. minucie sytuacja uległa zmianie. Chrobry ponownie przejął inicjatywę i w 64. minucie Haluch uratował swój zespół przed utratą drugiej bramki po strzale Szymona Bartlewicza. Trzy minuty później nieco szczęścia zabrakło Kelechukwu Ibe-Tortiemu, który minimalnie chybił. W 70. minucie gospodarze dopięli swego - dośrodkowanie z rzutu rożnego i skuteczna główka Miroslava Mazura dały im prowadzenie 2:0.
Zobacz także Wypadek na ulicy Niemodlińskiej w Opolu. Dwie osoby w szpitalu
Trener Skrobacz próbował ratować wynik zmianami personalnymi - na murawie pojawił się m.in. Edvin Muratović - lecz ofensywa Odry ograniczała się jedynie do dośrodkowań, które nie przynosiły efektów. W całym meczu opolanie oddali zaledwie trzy celne strzały.
Kropkę nad "i" postawił Robert Mandrysz w doliczonym czasie gry, ustalając wynik spotkania na 3:0. Chrobry Głogów zasłużenie zgarnął komplet punktów, a Odra będzie musiała wyciągnąć wnioski z tej dotkliwej porażki.
Następny mecz Odry Opole, a jednocześnie pierwszy w sezonie na własnym obiekcie, odbędzie się już 28 lipca. Rywalem niebiesko-czerwonych będzie Miedź Legnica.
reklama
Wydarzenia pod patronatem portalu
Forum
reklama
Najczęściej czytane
11 października
Niezwykłe znalezisko naszych Czytelników w lesie pod Opolem
12 października
Śmierć 38-latka w Wołczynie. "Bili pięściami, kopali i używali łańcucha rowerowego" WIDEO
19 września
Zginął młody kierowca. Policja podała wstępne ustalenia
27 września
Ponad 21 kilometrów ulicami Opola. Półmaraton przyciągnął biegaczy i kibiców
18 października
Zmiana czasu pozostaje. Unia Europejska podała harmonogram na kolejne pięć lat
30 września
Ponad 218 tys. zł dla prezesa spółki. Bedoes reaguje na sprawę Cancer Fighters
3 października
Jarmark Świętego Michała trwa na opolskim Rynku. Dziś fireshow i warsztaty


W dyskusji: 4