- Autor: Woytazz
- Wyświetleń: 1996
- Dodano: 2025-07-21 / 08:40
- Komentarzy: 4
Chrobry Głogów bezlitosny dla Odry Opole. Trzybramkowa porażka na inaugurację sezonu
Choć spotkanie rozpoczęło się od optymistycznych ataków Odry, to już w 8. minucie to gospodarze wyszli na prowadzenie. Błyskotliwa kontra zakończona znakomitym indywidualnym rajdem Mateusza Ozimka przyniosła efekt - pomocnik Chrobrego precyzyjnym strzałem przy słupku pokonał Artura Halucha, nie dając bramkarzowi żadnych szans.
Zespół z Opola długo nie potrafił się pozbierać po tym ciosie. W 16. minucie Haluch ponownie musiał ratować drużynę po strzale z dystansu, a pierwszy, choć bardzo niecelny strzał Odry oglądaliśmy dopiero w 19. minucie - próbował Damian Tront.
Zobacz także Wypadek na ulicy Niemodlińskiej w Opolu. Dwie osoby w szpitalu
Z czasem inicjatywa zaczęła przechodzić na stronę Odry. Piłkarze z Opola dłużej utrzymywali się przy piłce, częściej gościli pod polem karnym Chrobrego, ale brakowało konkretów. Potężne uderzenie Jiriego Pirocha w 35. minucie zmusiło Dawida Arndta do wybicia piłki, a kolejna akcja zakończyła się żółtą kartką dla jednego z opolskich defensorów.
W 43. minucie gospodarze mogli podwyższyć prowadzenie, jednak znakomita interwencja Halucha i desperacka postawa obrońców uchroniły Odrę przed stratą drugiego gola. Do przerwy jednak to Chrobry zasłużenie prowadził 1:0.
Druga połowa rozpoczęła się od strzału Szymona Kobusińskiego, jednak ten uderzył wprost w bramkarza. Przez pierwszy kwadrans po zmianie stron Odra wyraźnie dominowała, wymuszając kilka rzutów rożnych i oddając kolejne, niestety niecelne strzały. Brakowało jednak klarownych okazji bramkowych.
Po 60. minucie sytuacja uległa zmianie. Chrobry ponownie przejął inicjatywę i w 64. minucie Haluch uratował swój zespół przed utratą drugiej bramki po strzale Szymona Bartlewicza. Trzy minuty później nieco szczęścia zabrakło Kelechukwu Ibe-Tortiemu, który minimalnie chybił. W 70. minucie gospodarze dopięli swego - dośrodkowanie z rzutu rożnego i skuteczna główka Miroslava Mazura dały im prowadzenie 2:0.
Zobacz także Śmiertelne potrącenie na torach pod Opolem. Pociągi mają opóźnienia
Trener Skrobacz próbował ratować wynik zmianami personalnymi - na murawie pojawił się m.in. Edvin Muratović - lecz ofensywa Odry ograniczała się jedynie do dośrodkowań, które nie przynosiły efektów. W całym meczu opolanie oddali zaledwie trzy celne strzały.
Kropkę nad "i" postawił Robert Mandrysz w doliczonym czasie gry, ustalając wynik spotkania na 3:0. Chrobry Głogów zasłużenie zgarnął komplet punktów, a Odra będzie musiała wyciągnąć wnioski z tej dotkliwej porażki.
Następny mecz Odry Opole, a jednocześnie pierwszy w sezonie na własnym obiekcie, odbędzie się już 28 lipca. Rywalem niebiesko-czerwonych będzie Miedź Legnica.
reklama
Forum
reklama
Najczęściej czytane
17 sierpnia
Policja prosi o pomoc w indentyfikacji psa i ustaleniu właściciela. Uwaga, drastyczne zdjęcia.18+
17 sierpnia
"Siódmy raz na pielgrzymim szlaku". Z Opola ruszyli w stronę Jasnej Góry
4 września
Trwa koncert "W górę serca". Padre Guilherme zagra o 20:30
12 sierpnia
Za nami zaćmienie Słońca. Pochwalcie się swoimi zdjęciami
2 sierpnia
Ponad 100 kilometrów za nią. Karolina Szczepaniak płynie przez Bałtyk dla Piotra. Aktualizacja
17 sierpnia
Granat moździerzowy na placu zabaw przy ulicy Niemodlińskiej. Na miejscu saperzy AKTUALIZACJA
10 sierpnia
Od dziś więcej miejsc do parkowania w centrum Opola

W dyskusji: 4