- Autor: Woytazz
- Wyświetleń: 2903
- Dodano: 2025-07-05 / 14:52
- Komentarzy: 0
Żółta naklejka ratuje życie. Jak działa i dlaczego warto ją znać?
Przejazdy kolejowe to jedne z najbardziej niebezpiecznych punktów na drogowej mapie Polski. Tylko w pierwszej połowie 2025 roku w całym kraju doszło do 85 wypadków na przejazdach, w których 24 osoby zginęły. Eksperci podkreślają, że wiele z tych tragedii można było uniknąć, gdyby użytkownicy dróg przestrzegali przepisów i zwracali uwagę na niepozorne żółte naklejki.
Na każdym przejeździe kolejowo-drogowym w Polsce - w tym na 657 przejazdach na Opolszczyźnie - znajdują się żółte naklejki z unikalnym numerem identyfikacyjnym. Umieszczone są na słupach, sygnalizatorach lub napędach rogatek. To właśnie dzięki nim można błyskawicznie przekazać służbom precyzyjną lokalizację przejazdu, na którym doszło do zagrożenia.
- W tym roku odnotowaliśmy już ponad 3450 zgłoszeń, które umożliwiły szybką interwencję służb. W 125 przypadkach wstrzymaliśmy ruch pociągów i udało się uniknąć wypadków - mówi Waldemar Szulc, naczelnik Działu Eksploatacji Infrastruktury Pasażerskiej Zakładu Linii Kolejowych w Opolu.
W sytuacjach kryzysowych - takich jak awaria pojazdu na torach czy utknięcie osoby między rogatkami - liczą się sekundy. Dzięki żółtej naklejce operator numeru alarmowego 112 od razu przekazuje numer identyfikacyjny do dyspozytora ruchu kolejowego, który natychmiast wstrzymuje ruch pociągów.
Mimo rosnącej świadomości, wielu kierowców i pieszych wciąż ignoruje podstawowe zasady bezpieczeństwa. Policja przypomina, że wjazd na przejazd przy czerwonym świetle lub w trakcie opuszczania rogatek to nie tylko igranie z życiem, ale też poważne kary finansowe.
- Mandat w wysokości 2000 złotych grozi także pieszemu, który zlekceważy sygnalizator i wejdzie na przejazd mimo czerwonego światła lub ominie zapory - przypomina opolska policja. - Zasada jest prosta: pociąg zawsze ma pierwszeństwo.
Większość przejazdów w regionie wyposażona jest w systemy ostrzegania i zabezpieczenia - rogatki, sygnalizatory świetlne i dźwiękowe, a także wspomniane żółte naklejki. Jednak nawet najnowocześniejsze rozwiązania techniczne nie zastąpią ludzkiej ostrożności i odpowiedzialności.
- Naszym celem jest nie tylko poprawa infrastruktury, ale też edukacja społeczeństwa - dodaje Waldemar Szulc. - Każdy wypadek to osobista tragedia. Wystarczy zatrzymać się, rozejrzeć, sprawdzić. I zapamiętać: jeśli coś się dzieje - zadzwoń na 112 i podaj numer z żółtej naklejki.
Zdjęcie (1/6)
(Fot. Mat. prasowy)
Zarezerwuj unikatowy login zanim wyprzedzą cię inni! Włącz się do dyskusji i wymieniaj poglądy na różne tematy z aktywną społecznością.
Forum pod artykułem jest w trybie "tylko dla zalogowanych".
Najczęściej czytane
Polub nas!
Chmura tagów
Ogłoszenia
Zgodnie z art. 173 ustawy Prawa Telekomunikacyjnego informujemy, że przeglądając tę stronę wyrażasz zgodę
na zapisywanie na Twoim komputerze niezbędnych do jej poprawnego funkcjonowania plików
cookie.
Więcej informacji na temat plików cookie znajdziecie Państwo na stronie
polityka prywatności.
Kliknij tutaj, aby wyrazić zgodę i ukryć komunikat.