• Autor: Dagmara
    • Wyświetleń: 2202
    • Dodano: 2025-06-06 / 18:00
    • Komentarzy: 0

    Mały bohater na czterech łapach. Pies wezwał pomoc, potem sam skoczył na ratunek (WIDEO)

    Mały bohater na czterech łapach. Pies wezwał pomoc, potem sam skoczył na ratunek (WIDEO)

    Fot. PSP w Szczecinie

    Wzruszająca scena rozegrała się 2 czerwca przy ul. Drewnianej w Szczecinie. Jeden pies wpadł do zbiornika przeciwpożarowego i nie mógł się wydostać. Drugi - biały, mniejszy - najpierw sprowadził pomoc, a potem wskoczył do wody, by ratować przyjaciela.

    O godzinie 14:56 Stanowisko Kierowania Komendanta Miejskiego PSP w Szczecinie otrzymało nietypowe zgłoszenie - pies pływający w zbiorniku przeciwpożarowym nie był w stanie samodzielnie wydostać się z wody. Na miejsce natychmiast skierowano zastęp strażaków z Jednostki Ratowniczo-Gaśniczej.

    Zobacz takze Pijany kierowca BMW ujęty przez świadka. Grozi mu przepadek auta

    Po przyjeździe okazało się, że cała historia miała zaskakujący początek. Zgłaszający wezwał pomoc, bo... zwrócił uwagę na psa. To nie człowiek dostrzegł potrzebę interwencji, a mały biały pies, który zauważył, że jego towarzysz znajduje się w niebezpieczeństwie, podbiegł do przypadkowego przechodnia i - jakby z premedytacją - zaprowadził go w okolice zbiornika.

    Strażacy potwierdzają, że biały pies nie tylko doprowadził człowieka do miejsca zdarzenia, ale gdy akcja ratunkowa trwała, sam wskoczył do wody - być może w geście solidarności, być może chcąc pomóc. Oba psy zostały bezpiecznie wyciągnięte przez ratowników i nie odniosły obrażeń.

    - To był niesamowity moment. Ten mały pies najpierw wezwał pomoc, a potem zachowywał się tak, jak każdy człowiek powinien - najpierw reagować, a dopiero potem działać. To zachowanie modelowe - relacjonowali strażacy.

    Zobacz takze Zderzenie trzech samochodów w Suchej Psinie. W akcji dwa śmigłowce LPR. AKTUALIZACJA

    Po całej akcji oba psy, już na suchym lądzie, oddaliły się z miejsca zdarzenia. Nie wiadomo, czy miały właścicieli, czy były bezdomne. Nagranie z interwencji pokazuje jednak jedno - między zwierzętami istniała więź, która w trudnej chwili przełożyła się na konkretną reakcję.

    Strażacy przypominają, że to także ważna lekcja dla ludzi - niezależnie, czy pomoc potrzebna jest człowiekowi, czy zwierzęciu, pierwszym krokiem powinno być wezwanie służb.

    reklama

    Wydarzenia pod patronatem portalu

    Forum

    Zarezerwuj unikatowy login zanim wyprzedzą cię inni! Włącz się do dyskusji i wymieniaj poglądy na różne tematy z aktywną społecznością.

    Forum pod artykułem jest w trybie "tylko dla zalogowanych".