- Autor: Dagmara
- Wyświetleń: 1647
- Dodano: 2025-02-22 / 10:57
- Komentarzy: 0
Doskonalili ratownictwo lodowe na kąpielisku Bolko - jak reagować w sytuacji zagrożenia?
21 lutego na kąpielisku Bolko strażacy z różnych jednostek województwa opolskiego uczestniczyli w ćwiczeniach ratownictwa lodowego. Dzięki kilku dniom niskich temperatur mogli przećwiczyć realne scenariusze ratowania osób, które wpadły do lodowatej wody.
- Strażacy na kąpielisku Bolko mogą poćwiczyć na lodzie. Jest to oczywiście związane z tym, że poprzednie kilka dni bardzo niskie temperatury powietrza wytworzyły warstwę lodu. A dzięki temu mogliśmy od razu uruchomić ćwiczenia po to, aby doskonalić swoje umiejętności związane z ratownictwem lodowym - informuje mł. kpt. Łukasz Nowak, Oficer prasowy Opolskiego Komendanta Wojewódzkiego PSP.
Zobacz także Cosplay to nie tylko efektowne stroje. Trwa Opolcon czyli Festiwal Fantastyki
Podczas szkolenia strażacy trenowali różne metody wydobywania poszkodowanych, w tym techniki użycia lin asekuracyjnych, specjalistycznych sanek ratowniczych i drabin. Każdy ratownik był wyposażony w odpowiedni sprzęt, taki jak kombinezony wypornościowe, kamizelki asekuracyjne oraz systemy linowe, aby zapewnić sobie bezpieczeństwo podczas ćwiczeń.
Lód na naturalnych zbiornikach - niebezpieczna pułapka
Strażacy podkreślają, że wejście na zamarznięte jeziora, rzeki czy stawy jest skrajnie ryzykowne. Nawet jeśli lód wydaje się gruby, jego struktura może być osłabiona przez prądy wodne, pęcherzyki powietrza czy zmienne temperatury.
- Bezpieczny lód to ten na sztucznych lodowiskach. Każdy inny akwen jest potencjalnym zagrożeniem, ponieważ nie jesteśmy w stanie przewidzieć, jaka jest grubość pokrywy lodowej - przestrzegają strażacy.
Zobacz także Ponad 100 kilometrów za nią. Karolina Szczepaniak płynie przez Bałtyk dla Piotra. Aktualizacja
Wielu ludzi, zwłaszcza wędkarzy czy miłośników zimowych spacerów, uważa, że zna dany akwen i jest w stanie ocenić grubość lodu. To jednak złudne przekonanie, które może skończyć się tragicznie.
- W pierwszej kolejności następuje szok termiczny. Woda ma temperaturę bliską zera, co powoduje gwałtowne wychłodzenie organizmu. Tracimy siły, a jeśli nikt nie zdoła nam pomóc, możemy utonąć - ostrzegają strażacy.
Jeśli dojdzie do sytuacji, w której lód pęknie i ktoś wpadnie do wody, kluczowe jest zachowanie zimnej krwi i szybkie działanie:
Jeśli to Ty wpadniesz do wody:
✔ Staraj się nie panikować i nie wykonywać gwałtownych ruchów - to powoduje szybsze wychłodzenie organizmu.
✔ Spróbuj oprzeć się na krawędzi lodu i stopniowo wysuwać się na powierzchnię, nie podnosząc się pionowo, lecz opierając się na łokciach i przesuwając się powoli w stronę brzegu.
✔ Jeśli uda Ci się wydostać, poruszaj się czołgając lub na kolanach, aby rozłożyć ciężar ciała i nie dopuścić do ponownego załamania się lodu.
✔ Natychmiast wezwij pomoc i jak najszybciej ogrzej organizm, zdejmując mokre ubrania i zakrywając się kocem
Jeśli widzisz, że ktoś wpadł do wody:
✔ Nie podbiegaj do osoby tonącej - możesz również wpaść do wody.
✔ Wezwij pomoc dzwoniąc na numer 112 i dokładnie określ lokalizację.
✔ Spróbuj podać poszkodowanemu gałąź, linę, deskę lub inny przedmiot, który może go utrzymać na powierzchni.
✔ Po wydobyciu poszkodowanego, przykryj go ciepłym materiałem i czekaj na służby ratunkowe.
Zobacz także "Siódmy raz na pielgrzymim szlaku". Z Opola ruszyli w stronę Jasnej Góry
Ćwiczenia strażaków miały miejsce w kluczowym momencie - prognozy wskazują na nadchodzącą odwilż, co sprawia, że pokrywa lodowa stanie się jeszcze bardziej zdradliwa.
- Jeżeli lód topnieje, ryzyko wypadków rośnie. Ludzie myślą, że skoro jeszcze kilka dni temu po nim chodzili, to nadal jest bezpieczny. To bardzo mylne podejście, które może kosztować życie- podkreśla Nowak.
Strażacy apelują o rozwagę i unikanie naturalnych lodowych powierzchni. Najbezpieczniejszym miejscem do jazdy na łyżwach czy zabawy na lodzie jest sztuczne lodowisko - tam ryzyko wypadku jest minimalne.
reklama
Forum
reklama
Najczęściej czytane
11 października
Niezwykłe znalezisko naszych Czytelników w lesie pod Opolem
12 października
Śmierć 38-latka w Wołczynie. "Bili pięściami, kopali i używali łańcucha rowerowego" WIDEO
22 października
Nocna akcja na Malince w Opolu. Uderzyła w Forda, odjechała z piskiem i porzuciła włączone auto
22 października
Wypadek na ulicy Witosa. Dwie osoby trafiły do szpitala
27 września
Ponad 21 kilometrów ulicami Opola. Półmaraton przyciągnął biegaczy i kibiców
30 września
Ponad 218 tys. zł dla prezesa spółki. Bedoes reaguje na sprawę Cancer Fighters
18 października
Zmiana czasu pozostaje. Unia Europejska podała harmonogram na kolejne pięć lat








Ten artykuł nie ma komentarzy do wyświetlenia.