- Autor: Woytazz
- Wyświetleń: 3452
- Dodano: 2025-04-17 / 20:30
- Komentarzy: 8
Zakaz fotografowania obiektów wojskowych, szpitali czy lini kolejowych. Sprawdź nowe przepisy
Rozporządzenie MON precyzuje, że zakaz obowiązuje nie tylko w przypadku wojska, ale również obejmuje szereg innych obiektów o kluczowym znaczeniu dla funkcjonowania państwa - m.in. lotniska, dworce, linie kolejowe, sieci energetyczne, szpitale czy zakłady przemysłowe. Kluczowe jest to, że obiekty objęte zakazem będą odpowiednio oznaczone.
Znaki zakazu fotografowania mają postać białych kwadratowych tablic z napisem "ZAKAZ FOTOGRAFOWANIA" oraz grafikami przedstawiającymi przekreślone urządzenia rejestrujące obraz - aparat, kamerę i telefon. Znajdują się na nich również tłumaczenia zakazu w czterech językach: angielskim, niemieckim, rosyjskim i arabskim. Tablice będą rozmieszczone co 300 metrów, w widocznych miejscach.
Zobacz także Koncert Padre Guilherme przeniesiony na Itaka Arenę. Spieszcie się, bo bilety szybko znikają
Osoby chcące sfotografować objęte zakazem obiekty, muszą złożyć stosowny wniosek - w formie papierowej lub elektronicznej, podpisanej podpisem kwalifikowanym, osobistym lub zaufanym. Szczegółów co do właściwego organu rozpatrującego takie wnioski MON nie podał. Można się jednak spodziewać, że będą to odpowiednie instytucje zarządzające danym obiektem.
Zgodnie z nowelizacją ustawy o obronie Ojczyzny, za złamanie zakazu grozi kara grzywny, a w poważniejszych przypadkach - kara aresztu. To daje organom porządkowym i wojskowym realne narzędzie do interwencji i ścigania osób naruszających przepisy.
Szef Sztabu Generalnego Wojska Polskiego, gen. Wiesław Kukuła, zaznaczył, że zmieniająca się sytuacja bezpieczeństwa oraz rosnące zagrożenie ze strony obcych służb, szczególnie rosyjskich i białoruskich, wymusiły wprowadzenie przepisów. U zatrzymywanych osób często znajdowano zdjęcia strategicznych obiektów, które mogły służyć celom wywiadowczym.
- To narzędzie skierowane przeciwko obcym służbom i wspierające stworzenie kultury odpowiedzialności za nasze bezpieczeństwo - zaznaczył gen. Kukuła.
Zobacz także Wypadek na ulicy Niemodlińskiej w Opolu. Dwie osoby w szpitalu
Profesor Grzegorz Ciechanowski z Uniwersytetu Szczecińskiego wskazuje, że w dobie ataków hybrydowych takie rozwiązania są nie tylko zasadne, ale wręcz konieczne. Jak zauważył, nawet z pozornie niewinnych zdjęć możliwe jest wydobycie cennych informacji dzięki nowoczesnym narzędziom analitycznym.
- Musimy nauczyć się nowej ostrożności. Widząc tablicę z zakazem, po prostu nie róbmy zdjęć - podkreślił ekspert.
Wprowadzenie zakazu fotografowania to krok, który wpisuje się w szerszy trend wzmacniania ochrony państwa przed nowoczesnymi formami zagrożeń. Choć dla turystów czy pasjonatów fotografii może być to utrudnienie, nadrzędnym celem pozostaje bezpieczeństwo - zarówno infrastruktury, jak i obywateli. Dla każdego z nas to także przypomnienie, że bezpieczeństwo narodowe to odpowiedzialność wspólna.
reklama
Forum
reklama
Najczęściej czytane
11 października
Niezwykłe znalezisko naszych Czytelników w lesie pod Opolem
12 października
Śmierć 38-latka w Wołczynie. "Bili pięściami, kopali i używali łańcucha rowerowego" WIDEO
22 października
Wypadek na ulicy Witosa. Dwie osoby trafiły do szpitala
27 września
Ponad 21 kilometrów ulicami Opola. Półmaraton przyciągnął biegaczy i kibiców
30 września
Ponad 218 tys. zł dla prezesa spółki. Bedoes reaguje na sprawę Cancer Fighters
18 października
Zmiana czasu pozostaje. Unia Europejska podała harmonogram na kolejne pięć lat
3 października
Jarmark Świętego Michała trwa na opolskim Rynku. Dziś fireshow i warsztaty


W dyskusji: 8