Do meczu Jarosław Skrobacz wystawił nieco inną jedenastkę niż po przegranej 1:5 z GKS-em Tychy. Zmiana przede wszystkim nastąpiła w bramce - Adama Wójcika, zastąpił Artur Haluch. W pierwszej połowie, padł ledwie jeden celny strzał - Jiriego Pirocha, w 28 minucie, lecz bez problemu piłkę złapał bramkarz Stali. Gospodarze za to, ani razu nie zagrozili bramce Halucha. Po zmianie stron, celne strzały "były" - a najbliżej zmiany wyników był ponownie Piroch i ponownie głową, jednak Miłosz Piekutowski pewnie interweniował. Gole w Stalowej Woli nie padły.
Zgodnie z art. 173 ustawy Prawa Telekomunikacyjnego informujemy, że przeglądając tę stronę wyrażasz zgodę
na zapisywanie na Twoim komputerze niezbędnych do jej poprawnego funkcjonowania plików
cookie.
Więcej informacji na temat plików cookie znajdziecie Państwo na stronie
polityka prywatności.
Kliknij tutaj, aby wyrazić zgodę i ukryć komunikat.
tippmann: Napisał postów [8013], status [VIP]
raczej na stałe a nie chwilowo