- Autor: Dagmara
- Wyświetleń: 4246
- Dodano: 2024-12-04 / 17:49
- Komentarzy: 2
Przesłuchano pokrzywdzoną w sprawie tragedii w Namysłowie
W poniedziałek (2 grudnia), na posiedzeniu przed Sądem Okręgowym w Opolu przesłuchano partnerkę jednego z braci, którzy padli ofiarą zabójcy. Kobieta była świadkiem części tragicznych wydarzeń i złożyła obszerne zeznania, szczegółowo opisując ich przebieg. Jak poinformowała Prokuratura Okręgowa w Opolu, relacja pokrzywdzonej pokrywa się z dotychczasowymi ustaleniami, w tym zeznaniami osób, u których kobieta szukała pomocy po ucieczce z miejsca zbrodni.
Przypomnijmy - w jednym z domów w Namysłowie doszło do tragedii podczas rodzinnego obiadu. 32-letni Krzysztof K., posiadający pozwolenie na broń od zaledwie miesiąca, zastrzelił swojego ojca i brata, a także własną matkę.
Następnie sterroryzował partnerkę zamordowanego brata, zmuszając ją do skrępowania swoich dzieci w wieku 5 i 7 lat. Kobieta była przetrzymywana przez wiele godzin, lecz w końcu zdołała uciec i zawiadomić policję.
Zobacz także Fundacja DOM od 35 lat wspiera rodziny. Dziś zaprasza na festyn w centrum Opola
W tym czasie w budynku pozostawały matka sprawcy i wnuczki. Kobieta była jeszcze wtedy żywa. Na miejsce natychmiast skierowano negocjatorów i jednostki kontrterrorystyczne. Po nieudanej próbie negocjacji, po siłowym wejściu do domu funkcjonariusze znaleźli ciało sprawcy, który najprawdopodobniej popełnił samobójstwo, oraz jego matki. Prokuratura potwierdziła, że przyczyną śmierci wszystkich ofiar i sprawcy były liczne rany postrzałowe.
Pokrzywdzona kobieta szczegółowo opisała przebieg zdarzeń w domu. Zeznania te są zgodne z relacjami świadków, którzy mieli kontakt z pokrzywdzoną po jej ucieczce. Jednocześnie jej wypowiedź nie rzuciła nowego światła na motyw działania sprawcy.
- Pokrzywdzona wskazała, że jej relacje ze sprawcą były dobre, podobnie jak stosunki między nim a jego bratem. Nic nie wskazywało na otwarte konflikty w rodzinie - przekazał Stanisław Bar, rzecznik Prokuratury Okręgowej w Opolu.
Prokuratura podejrzewa, że mogły to być rodzinne nieporozumienia lub ukryta niechęć sprawcy, ale brakuje jednoznacznych dowodów potwierdzających te hipotezy.
Zobacz także Łańcuch życia na plaży w Stegnie. Ważna lekcja na początek wakacji WIDEO
Ustalenia prokuratury wskazują, że sprawca uzyskał pozwolenie na broń pod koniec października - zaledwie miesiąc przed tragedią. Dwa dni po uzyskaniu uprawnień zarejestrował dwie sztuki broni palnej, które zabezpieczono na miejscu zdarzenia.
- Zweryfikowano kwestie związane z nabyciem broni przez sprawcę. Były to jednostki, które wykorzystano w trakcie zdarzenia - informowała prokuratura.
reklama
Forum
reklama
Najczęściej czytane
12 września
Cosplay to nie tylko efektowne stroje. Trwa Opolcon czyli Festiwal Fantastyki
17 sierpnia
Policja prosi o pomoc w indentyfikacji psa i ustaleniu właściciela. Uwaga, drastyczne zdjęcia.18+
12 września
"Nie chcę, żeby ktoś mi mówił, kogo mam kochać". Marsz Równości przeszedł ulicami Opola
17 sierpnia
"Siódmy raz na pielgrzymim szlaku". Z Opola ruszyli w stronę Jasnej Góry
4 września
Trwa koncert "W górę serca". Padre Guilherme zagra o 20:30
13 września
Rowerzyści przejechali przez Opole. Na placu Kopernika trwa Święto Lata GALERIA
12 września
Miody, kołacze i klasztorne podziemia. Trwa Jarmark Franciszkański w Opolu

W dyskusji: 2
w sklepie z ubraniani :-) . Tyle rzeczy chciałbym naraz tam od razu kupić.Zakochałem się w tym sklepie Może w przyszłości wykupię im więcej z oferowanego
tam asortymentu.Moim zdaniem to okropny wstyd dla Opola i Opolan, że my nie mamy podobnego sklepu.Piotrków Trybunalski ma o połowę mniej mieszkańców od naszego
miasta a jednak mają taki prześliczny sklep z bronią.POLECAM sklep Puchacz!!!