- Autor: Dagmara
- Wyświetleń: 4245
- Dodano: 2024-12-04 / 17:49
- Komentarzy: 2
Przesłuchano pokrzywdzoną w sprawie tragedii w Namysłowie
W poniedziałek (2 grudnia), na posiedzeniu przed Sądem Okręgowym w Opolu przesłuchano partnerkę jednego z braci, którzy padli ofiarą zabójcy. Kobieta była świadkiem części tragicznych wydarzeń i złożyła obszerne zeznania, szczegółowo opisując ich przebieg. Jak poinformowała Prokuratura Okręgowa w Opolu, relacja pokrzywdzonej pokrywa się z dotychczasowymi ustaleniami, w tym zeznaniami osób, u których kobieta szukała pomocy po ucieczce z miejsca zbrodni.
Przypomnijmy - w jednym z domów w Namysłowie doszło do tragedii podczas rodzinnego obiadu. 32-letni Krzysztof K., posiadający pozwolenie na broń od zaledwie miesiąca, zastrzelił swojego ojca i brata, a także własną matkę.
Następnie sterroryzował partnerkę zamordowanego brata, zmuszając ją do skrępowania swoich dzieci w wieku 5 i 7 lat. Kobieta była przetrzymywana przez wiele godzin, lecz w końcu zdołała uciec i zawiadomić policję.
Zobacz także Chwila nieuwagi czy zasłabnięcie? Auto zakończyło jazdę na ogrodzeniu
W tym czasie w budynku pozostawały matka sprawcy i wnuczki. Kobieta była jeszcze wtedy żywa. Na miejsce natychmiast skierowano negocjatorów i jednostki kontrterrorystyczne. Po nieudanej próbie negocjacji, po siłowym wejściu do domu funkcjonariusze znaleźli ciało sprawcy, który najprawdopodobniej popełnił samobójstwo, oraz jego matki. Prokuratura potwierdziła, że przyczyną śmierci wszystkich ofiar i sprawcy były liczne rany postrzałowe.
Pokrzywdzona kobieta szczegółowo opisała przebieg zdarzeń w domu. Zeznania te są zgodne z relacjami świadków, którzy mieli kontakt z pokrzywdzoną po jej ucieczce. Jednocześnie jej wypowiedź nie rzuciła nowego światła na motyw działania sprawcy.
- Pokrzywdzona wskazała, że jej relacje ze sprawcą były dobre, podobnie jak stosunki między nim a jego bratem. Nic nie wskazywało na otwarte konflikty w rodzinie - przekazał Stanisław Bar, rzecznik Prokuratury Okręgowej w Opolu.
Prokuratura podejrzewa, że mogły to być rodzinne nieporozumienia lub ukryta niechęć sprawcy, ale brakuje jednoznacznych dowodów potwierdzających te hipotezy.
Zobacz także Śmiertelne potrącenie na torach pod Opolem. Pociągi mają opóźnienia
Ustalenia prokuratury wskazują, że sprawca uzyskał pozwolenie na broń pod koniec października - zaledwie miesiąc przed tragedią. Dwa dni po uzyskaniu uprawnień zarejestrował dwie sztuki broni palnej, które zabezpieczono na miejscu zdarzenia.
- Zweryfikowano kwestie związane z nabyciem broni przez sprawcę. Były to jednostki, które wykorzystano w trakcie zdarzenia - informowała prokuratura.
reklama
Forum
reklama
Najczęściej czytane
12 września
Cosplay to nie tylko efektowne stroje. Trwa Opolcon czyli Festiwal Fantastyki
17 sierpnia
Policja prosi o pomoc w indentyfikacji psa i ustaleniu właściciela. Uwaga, drastyczne zdjęcia.18+
12 września
"Nie chcę, żeby ktoś mi mówił, kogo mam kochać". Marsz Równości przeszedł ulicami Opola
17 sierpnia
"Siódmy raz na pielgrzymim szlaku". Z Opola ruszyli w stronę Jasnej Góry
4 września
Trwa koncert "W górę serca". Padre Guilherme zagra o 20:30
13 września
Rowerzyści przejechali przez Opole. Na placu Kopernika trwa Święto Lata GALERIA
12 września
Miody, kołacze i klasztorne podziemia. Trwa Jarmark Franciszkański w Opolu

W dyskusji: 2
w sklepie z ubraniani :-) . Tyle rzeczy chciałbym naraz tam od razu kupić.Zakochałem się w tym sklepie Może w przyszłości wykupię im więcej z oferowanego
tam asortymentu.Moim zdaniem to okropny wstyd dla Opola i Opolan, że my nie mamy podobnego sklepu.Piotrków Trybunalski ma o połowę mniej mieszkańców od naszego
miasta a jednak mają taki prześliczny sklep z bronią.POLECAM sklep Puchacz!!!