- Autor: Greg
- Wyświetleń: 13102
- Dodano: 2010-08-17 / 14:41
- Komentarzy: 253
Okazja czyni złodzieja
Mieszkanka Kątów Opolskich przyjechała do Krapkowic na zakupy i po zapłaceniu w kasie zostawiła portfel na parapecie. O pozostawionym portfelu zorientowała się w chwili pakowania zakupów do samochodu. Chwila nieuwagi skutkowała tym, że w markecie po jej portfelu nie było już śladu. Poszkodowana straciła tysiąc złotych, dokumenty osobiste, dokumenty samochodu, karty bankomatowe.
Po kilku dniach policjanci z Krapkowic ustalili nieuczciwą kobietę. 26-letnia mieszkanka Krapkowic została zatrzymana 16 sierpnia. Policjanci odzyskali portfel, dokumenty oraz część skradzionej gotówki.
Zobacz także Święto Policji na Placu Wolności. Trwa rodzinny piknik w centrum Opola
- Kobiecie postawiono zarzut przywłaszczenia mienia, do którego się przyznała. Grozi jej do 3 lat pozbawienia wolności - informuje asp. Jarosław Waligóra z krapkowickiej policji.
reklama
Forum
reklama
Najczęściej czytane
17 sierpnia
Policja prosi o pomoc w indentyfikacji psa i ustaleniu właściciela. Uwaga, drastyczne zdjęcia.18+
4 września
Trwa koncert "W górę serca". Padre Guilherme zagra o 20:30
17 sierpnia
"Siódmy raz na pielgrzymim szlaku". Z Opola ruszyli w stronę Jasnej Góry
5 września
Padre Guilherme zamienił Itaka Arenę w wielką koncertową scenę GALERIA WIDEO
9 września
Niecodzienna odmiana pomidorów w gminie Ozimek. Policjanci zajrzeli do szklarni
10 sierpnia
Od dziś więcej miejsc do parkowania w centrum Opola
12 sierpnia
Za nami zaćmienie Słońca. Pochwalcie się swoimi zdjęciami

W dyskusji: 253
A oto inna wersja wydarzeń.
Ten głupawy babol co to zostawił portfel, nie miał pojęcia gdzie ten się podział. Osoba znajdująca odebrała sobie 10% należnego znaleźnego i zamierzała oddać zgubę. Tyle tylko, że źle się czuła, więc odłożyła sprawę na później. Pech i monitoring zdecydował inaczej.
Lepiej?
- Aniu, będę u ciebie dziś o 19. Bardzo cię kocham. Jesteś dla mnie jedyna.
Po chwili odbiera drugi telefon:
- Cześć Basiu! Wiesz, że kocham tylko ciebie. Wpadnę do ciebie jutro o 20.
Moherowej babci zaczerwieniła się twarz i zbladł beret. A chłopakowi znowu dzwoni telefon:
- Cześć! Już do Ciebie jadę. Stęskniłem się za tobą. Istniejesz dla mnie tylko ty Staszku.
Moherowa babcia wybuchła jak bomba. Zaczęła biednego chłopaka wyzywać od zboczonych bezbożników, oraz sodomitów. Chłopak spasowiał na twarzy, ale zachował zimną krew. Odpowiedział babci:
- Przecież muszę się zabawić przed powrotem do seminarium.