• Autor: News4media
    • Wyświetleń: 4580
    • Dodano: 2023-05-06 / 16:00
    • Komentarzy: 2

    Z ulic znikną pojemniki na nakrętki. Bo nie będzie już nakrętek

    (Fot. iStock)

    "Dziurawe" pojemniki w kształcie serca, do których trafiają nakrętki, spotkać można nawet w bardzo małych miejscowościach. Niebawem znikną, bo nie będzie czego do nich wrzucać.

    Zbieranie nakrętek np. na rzecz osób niepełnosprawnych i ciężko chorych szybko stało się bardzo popularne. Przede wszystkim za sprawą masowych akcji organizowanych przez rozmaite organizacje i stowarzyszenia. Dzięki nim do akcji włączały się przedszkola i szkoły.

    Z czasem ten sposób wspomagania potrzebujących tak się rozpowszechnił, że lista chętnych do organizowania takich akcji puchła. Te koniunkturę szybko wyczuły firmy skupujące plastik i obniżyły cenę za kilogram nakrętek. Mimo to chętnych do ich zbierania nie ubywało. Wręcz przeciwnie. W akcje organizują się nie tylko osoby indywidualne, ale lokalne społeczności.

    Niektórzy już to robią

    Okazuje się - jak podało Prawo.pl - że zbliża się kres tego "zbieractwa". Za sprawą unijnej dyrektywy pod nazwą SUP od połowy 2024 r. wszystkie nakrętki plastikowe w całej Unii Europejskiej powinny być fabrycznie przytwierdzone do opakowania od napoju - czy to butelki, czy kartonu.

    Dla niektórych firm, również w Polsce, nie będzie to zaskoczeniem, bo według Prawo.pl już stosują one przepisy tej dyrektywy. Tłumaczą to względami środowiskowymi. Dzięki nim można poddać recyklingowi całe opakowanie i zmniejszyć ilość plastiku, która mogłaby przedostać się do środowiska - serwis cytuje opinię jednego z producentów napojów.

    "Ekościema"?

    W opinii Szymona Dziaka-Czekana ze stowarzyszenia Polski Recykling zbieranie nakrętek z pewności było dobrą nauką selektywnej zbiórki odpadów, a po drugie - fundacje mogły na tym trochę zarobić.

    - Ale jeżeli w całej Polsce mamy już od kilku lat odbiór odpadów komunalnych w podziale na pięć frakcji, to zbieranie nakrętek oddzielnie traci sens - mówi serwisowi.

    Piotr Szewczyk z Zakładu Unieszkodliwiania Odpadów Komunalnych Orli Staw idzie jeszcze dalej i nazywa to wręcz "ekościemą". Dlaczego?

    - Zyskujemy niewielką ilość zebranych nakrętek, ale tracimy pozostałą, odkręconą część, bo te odkręcone nakrętki trafiają w sortowni do frakcji drobnej, a stamtąd nikt już ich nie odzyska. Stąd unijny nakaz przytwierdzania nakrętki do butelki - odpowiada.


    reklama

    Wydarzenia pod patronatem portalu

    Napisz co o tym myślisz!

    Zarezerwuj unikatowy login zanim wyprzedzą cię inni! Włącz się do dyskusji i wymieniaj poglądy na różne tematy z aktywną społecznością.

    Forum pod artykułem jest w trybie "tylko dla zalogowanych".

    2023-05-07 12:43:30 [5.173.105.*] id:1659579  
    Król Forum: Napisał postów [1832], status [zrobił/a karierę] Reputacja
    Dobrze ze mam jeszcze stary piecyk w garażu...

    Nick:
    Treść:
    2023-05-06 23:13:12 [194.29.182.*] id:1659560  
    KK 35947: Napisał postów [3305], status [VIP] Reputacja
    Nikt nie powiedział że się takiej nakrętki nie da oderwać od butelki, podobnie k=już teraz są kartony z mlekiem , w których zakrętka jest przymocowana do kartonu i wiecie co mundrale da się ją oderwać....

    Nick:
    Treść: