- Autor: News4media
- Wyświetleń: 1325
- Dodano: 2022-12-29 / 18:17
- Komentarzy: 0
Policjanci weszli do sklepów. To znak, że sylwester tuż-tuż
Mundurowych można spotkać m.in. w sklepach sieci Biedronka, Lidl, Kaufland czy Dino. Dlaczego? Ma to oczywiście związek ze zbliżającą się szampańską zabawą sylwestrową, kiedy to w ruch idą fajerwerki, race, petardy...
Większość ofiar to mężczyźni
Zobacz także Fundacja DOM od 35 lat wspiera rodziny. Dziś zaprasza na festyn w centrum Opola
Co roku w sylwestra dochodzi do wielu tragicznych wydarzeń. Ich przyczyną jest zazwyczaj brak ostrożności w obchodzeniu się z fajerwerkami, petardami i innymi materiałami pirotechnicznymi, które zawierają niebezpieczne materiały wybuchowe.
Według danych straży pożarnej ich ofiarami w 80 proc. są mężczyźni w wieku 19-50 lat. Najczęstsze przypadki to - wylicza pacjent.gov.pl - urazy kończyn górnych, poparzenia oczu. Zdarzają się także poparzenia chemiczne dróg oddechowych, uszkodzenia słuchu, amputacje palców, dłoni, niekiedy całych kończyn górnych, rozległe oparzenia skóry na twarzy, kończynach, klatce piersiowej.
Całkowity zakaz sprzedaży
Dlatego policjanci i strażnicy miejscy - jak donosi portal o2 - nie tylko sprawdzają miejsca, w których prowadzona jest ich sprzedaż, ale także przypominają sprzedawcom o zakazie sprzedaży materiałów pirotechnicznych niepełnoletnim. Przede wszystkim dlatego, żeby niebezpieczne materiały nie trafiały w ręce dzieci i młodzieży poniżej 18 roku życia.
Zobacz także Nie żyje kierowca, który doprowadził do tragedii, w której śmierć ponieśli ojciec i syn
Bo w tym przypadku - przypominamy - zgodnie z przepisami obowiązuje całkowity zakaz ich sprzedaży. Sprzedawcy, którzy naruszą ten zakaz, muszą liczyć się z karą nawet do 2 lat więzienia.
Policjanci sprawdzają także, czy fajerwerki i petardy są właściwie oznaczone, a sprzedawcy posiadają odpowiednie zezwolenia na handel fajerwerkami. Te wykroczenie zagrożone karą ograniczenia wolności albo grzywny.
O czym jeszcze warto pamiętać? Że Kodeksu wykroczeń oraz przepisy prawa miejscowego wprowadzają ograniczenia w używaniu fajerwerków.
W miejscach publicznych można je odpalać tylko 31 grudnia i 1 stycznia. Przedwczesne próby lub odpalanie pozostałości po zabawie sylwestrowej są nielegalne.
Za przedwczesne i nieuzasadnione wystrzelenie fajerwerków policja może wystawić mandat w wysokości nawet 500 złotych.
Zobacz także "Życzliwy" zgłosił chłopca sprzedającego lemoniadę. Strażnicy "zabezpieczyli" cały towar
Karalne jest także posiadanie materiałów pirotechnicznych podczas zgromadzeń i wnoszenie ich na imprezy masowe.
Policjanci przypominają
Oto kilka podstawowych zasad bezpieczeństwa, których należy przestrzegać, odpalając fajerwerki:
- kupujmy je tylko w sprawdzonych miejscach, a przed użyciem zapoznajmy się z instrukcją;
- nie odpalajmy petard po pijanemu;
- podczas pokazu zachowujmy bezpieczną odległość;
- nie pochylajmy się nad ładunkiem, a jeśli materiał po wypaleniu lontu nie eksploduje, to nie podchodźmy do niego, żeby sprawdzić, co się stało.
Zobacz także 25-lecie TVN24 w Opolu. Widzowie zaglądają za kulisy pracy stacji
Życzymy nie tylko szampańskiej, ale i bezpiecznej zabawy.
reklama
Forum
reklama
Najczęściej czytane
12 września
Cosplay to nie tylko efektowne stroje. Trwa Opolcon czyli Festiwal Fantastyki
17 sierpnia
Policja prosi o pomoc w indentyfikacji psa i ustaleniu właściciela. Uwaga, drastyczne zdjęcia.18+
12 września
"Nie chcę, żeby ktoś mi mówił, kogo mam kochać". Marsz Równości przeszedł ulicami Opola
17 sierpnia
"Siódmy raz na pielgrzymim szlaku". Z Opola ruszyli w stronę Jasnej Góry
4 września
Trwa koncert "W górę serca". Padre Guilherme zagra o 20:30
10 sierpnia
Od dziś więcej miejsc do parkowania w centrum Opola
12 sierpnia
Za nami zaćmienie Słońca. Pochwalcie się swoimi zdjęciami

Ten artykuł nie ma komentarzy do wyświetlenia.